To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
 
Myszy.info - forum o myszkach
Forum poświęcone tym przemiłym gryzoniom

Choroby - Leki - Iwermektyna

Niedziou - 2008-06-04, 21:57
Temat postu: Leki - Iwermektyna
Mam pytanie takie. Po jakim czasie od podania pierwszej dawki tego leku można zauważyć efekty? Ja podałam mojemu Fafikowi dwa dni temu pierwsza dawkę i nadal maluch się drapie i wypada mu sierść. Czy to normalne czy po prostu lek nie zadziałał?

Jakby coś to Fafik ma roztocza Heylotielle, która mu się odnowiła.

BlackAndWhite - 2008-06-05, 07:43

Ivermektyna, to silna trucizna !
stosowana u świń, psów i kotów...na choroby takie jak nużyca (roztocza). Czy myszka miała jakąś chorobe stwierdzoną ?
Może to sprawy grzybiczne, a przy tym się nie podaje ivermektyny ;)

Bogi - 2008-06-05, 08:15

moje mychy kiedyś dostały iwermektyne (bo miały robaki i sierść wypadała) i pomogło po 3 dniach
Emielcia - 2008-06-05, 10:40

BlackAndWhite napisał/a:
Ivermektyna, to silna trucizna !
stosowana u świń, psów i kotów...na choroby takie jak nużyca (roztocza).


Agnieszka, bez przesady :)
Dla myszek też się stosuje ivermektynę, na pasożyty.
A mysz niedziou miam robiona chyba zeskrobine i stwierdzono roztocza.

Wydaje mi się że ivermektynę w razie potrzeby podaje się co ileśtam dni (wet wie co ile). Po 3 razach powinna juz byc poprawa.

Ametyst - 2008-06-05, 10:54

Standardowo podaje sie w dwóch podaniach, drugie po tygodniu. Ja podaję naskórnie, za uszami - jedną, dwie krople. W książkach weterynaryjmych jest też napisane o podawaniu doustnym ale to w rozcieńczeniu 1:100 więc bardziej kłopotliwe. Może się zdarzyć że pasożyty będą oporne na ten lek, wtedy musisz skonsultować się z wetem co innego podać.

Agnieszka: każdy lek podany w nadmiarze staje się trucizną ;) A stosować iwermektynę można u wielu zwierząt począwszy od konia, skończywszy na myszy.

A to dla kogo lek jest zarejestrowany to insza inszość (potrzeba dużo kasy na badania nad farmakokinetyką, aby zatwierdzić lek dla danego gatunku i nikt nie będzie rejestrował leku dla myszy).

Niedziou - 2008-06-05, 12:15

No na razie podałam pierwsza dawke za 10 dni mam podać następną. Ale po tej pierwszej zero poprawy. I dlatego pytam o działanie leku, bo po prostu żal mi malucha, że się tak drapie co sekundę :( widać mu to przeszkadza :( , a ja nic już więcej zrobić nie mogę :(
Mangalarga - 2008-06-05, 15:27

Niedziou, z tego co wiem, czasem (ale dość rzadko) iwermektyna może nie pomóc na robale, wtedy trzeba poszukać innego rozwiązania. Ale jeśli to była dopiero pierwsza dawka, to chyba jeszcze za wcześnie, żeby ocenić skuteczność kuracji ;)
mija - 2008-06-05, 16:27

Niedziou, bądź dobrej myśli Fafik wyszedł już z wielu innych chorób więc (mam nadzieję) że z tej też wyjdzie i nie martw się powinna zadziałać za jakieś parę dni w końcu to dopiero pierwsza dawka
Niedziou - 2008-07-14, 22:28

NO mamy problem, z którym zgłaszam się do was :( Iwermaktyne nie dała rezultatu, więc wet powiedział, że jeśli nie pomogła nie może to być pasożyt i że dalsze po dawanie nie ma sensu i może być szkodliwe! Ale problem w tym, że msyzek drapie się jak oszalały, NIe widzę by sobie rozdrapywał cokolwiek, ale strupki takei zaschłe na skórze ma, i wypadają mu strupki z kępkami sierści. Ma żadszą sierść między uszami, na pyszczku, i na grzbiecie. Nie wiem już jak mu pomóc. Czy ma ktoś pomysł co to może być, lub spotkał się z czymś takim? Ja mam jeszcze koncepcje,że może to być ze starości to wypadanie sierści, bo maluch ma 1,5 roku, ale znowu swędzenie nie pasuje mi do objawów podszłego wieku, możliwe też, że myszak ma to z samotności, ale też mi tu nie pasuje, że dopiero po póltora roku by się to objawiło. Już po prostu nie wiem co z nim zrobić i widzę,że wet też nie bardzo, a nie pozwole na małym eksperymentować.
Mangalarga - 2008-07-15, 00:18

Niedziou, a może grzybica? Jeśli masz możliwość sprawdź pod lampą UV, podobno grzyby świecą bardzo jasno w takim świetle.
Niedziou - 2008-07-15, 00:42

No, a jak nie mam takiej lampy to co :/ ! Iwermaktyna nie działa na grzyby tak ?
Ametyst - 2008-07-15, 10:22

Nie nie działa. Lampę UV (lampę Wooda) ma na pewno weterynarz.
Iwermektyna nie działa na grzyby.
To nie my, ale weterynarz powinien doszukiwać się przyczyny a nierozkładac recę.

Emielcia - 2008-07-15, 11:12

ja bym chyba poprosila weta o lek na grzybice, chyba warto sprobowac
np taki imaverol rozciencza sie z woda i smaruje sie myszka np. co 2 dni (nasaczonym patyczkiem kosmetycznym) - taka kuracja nie jest usciazliwa ani dla myszaka ani dla opiekuna.... a moze pomoc

moze Fafik mial i grzybka i swierzbowca (bo on takie chuchro w sumie) i wyleczylas ivermektyna swierzbowca a grzybek dalej szaleje?

Niedziou - 2008-07-15, 18:46

No kto wie!Na pewno pójde z tym do weta, bo mi go szkoda jak sie drapie i drapie! ALe ogólnie jest ożwywiony i chętny do spacerków i rozrabiania! Mnie tylko niepokoi czy nie zaszkdzi mu jeden lek po drugim ile takich lekarstw można w tak malutki organizm ladować. To maleństwo chorowite i co jakiś czas jakiś lek żeby go to nie wykończyło :(
Emielcia - 2008-07-15, 22:24

Niedziou, kurcze, a chcesz pozwolic aby go tak swedzialo ciagle?
srodki na grzybice stosuje sie miejscowo, wiec chociaz tyle (ze nie jest to zastrzyk czy cos do picia/jedzenia).
Strasznie mi szkoda Fafika.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group