Myszy.info - forum o myszkach Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat
Jak namówić rodziców na mysz?
Autor Wiadomość
Kendra_ 
Młody Myszaty
Szpieg.



Imię: Justyna
Wiek: 15
Dołączyła: 18 Gru 2009
Posty: 49
Skąd: Gdańsk.
Wysłany: 2010-03-13, 18:22   
   Myszy: Zenek.


Chcę zrozumiec ojca, ale nie mogę patrzeć jak ta mynia się męczy.
Ta moja koleżanka nie chce tej myszy... Codziennie się mnie pyta czy ją wezmę, albo czy ją moja znajoma weźnie...
Jak tata wróci do domu to pokombinuje ^^.
_________________


Zapraszam do tematu o Zenku! ;D (klick)
 
 
     
Shavenis 
Starszy Myszaty



Imię: Monika
Dołączyła: 20 Gru 2009
Posty: 60
Skąd: Krosno
Wysłany: 2010-03-13, 18:51   
   Myszy: Quando


Godzić się nie musisz, ale taka jest prawda. Znam tyle ojców, którzy jak postawią na swoim to nie odpuszczą (w tym jest i mój) i żadne argumenty i rozmowa nic nie dadzą. Mimo, że przedstawiłam ojcu wszelkie argumenty na posiadanie kolejnej myszki lub innego zwierzaka to i tak stanowczo nie chce kolejnych, aż moja mysz nie odejdzie :roll: No cóż, przynajmniej mogę się cieszyć, że mam przynajmniej ją :)

Porozmawiaj z tatą na spokojnie, ale uświadom go o tym, że samca będzie czuć żeby nie było później nieprzyjemności. No i przecież koszt utrzymania myszki nie jest duży :)
 
     
Kendra_ 
Młody Myszaty
Szpieg.



Imię: Justyna
Wiek: 15
Dołączyła: 18 Gru 2009
Posty: 49
Skąd: Gdańsk.
Wysłany: 2010-03-13, 19:01   
   Myszy: Zenek.


Mój tata powiedział to ''NIE'' tak jakoś hmm, niezdecydowanie. Mój tata doskonale wie że samce lekko śmierdzą ^^. Mojemu tacie napewno nie chodzi o koszta.
Spróbuje jeszcze porozmawiać :>
_________________


Zapraszam do tematu o Zenku! ;D (klick)
 
 
     
DK! 
Młody Myszaty


Imię: Kamelia
Dołączyła: 23 Lis 2009
Posty: 41
Skąd: łódź
Wysłany: 2010-03-13, 22:29   

Prawda jest taka, że na ludzi trzeba mieć metodę.
Wielu ludzi twardo obstaje przy swoich poglądach i nie koniecznie są to ojcowie. czasem wystarczy prawdziwa i dobrze przeprowadzona rozmowa żeby zmienili stanowisko.

Kendra: ale tak właściwie dlaczego Twój tata nie chce się zgodzić, żebyś adoptowała tą mysz?
 
 
     
chowder75 
Starszy Myszaty
chowder



Imię: Maciek
Wiek: 13
Dołączył: 28 Sty 2010
Posty: 97
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2010-03-14, 07:11   
   Myszy: Bańka, Łatka, Lady (czytaj:lejdi)


Przekonuj go tym że będziesz sie nim opiekować sprzątać klatke itp.
_________________
Bańka, Baniusia, Banieczka (żywa myszka z zapałem do zabawy)
Łatka, Łateczka (płochliwa i nieufna mysz która wszędzie wkłada swój ciekawski nosek)
Lady(lejdi) ciekawska kaskaderka
 
     
Kendra_ 
Młody Myszaty
Szpieg.



Imię: Justyna
Wiek: 15
Dołączyła: 18 Gru 2009
Posty: 49
Skąd: Gdańsk.
Wysłany: 2010-03-14, 08:38   
   Myszy: Zenek.


Wczoraj się zapytałam taty i z góry powiedział ''nie''.
Powiedziałam żeby podał jakiś sensowny argument i taty ''argument'' brzmiał ''Bo nie chcę kolejnego zwierzaka''. To dziwne u mojego taty. Zawsze wymaga ode mnie argumentacji, a teraz nie potrafi jej użyć.
Może jeszcze spróbuję :lol:

EDIT:
Po bardzo krótkiej rozmowie (niespełna 2 minuty) tata się zgodził. Zabrakło mu chyba argumentów więc zamilkł spojrzał na mnie z uśmiechem i powiedział ''Nie namawiaj mnie, bo się jeszcze zgodzę.'' Mówiłam jaki ten myszek jest biedny itd, i powiedział ''no dobra.'' ^^.
_________________


Zapraszam do tematu o Zenku! ;D (klick)
 
 
     
hazynabq 
Starszy Myszaty


Pomógł: 1 raz
Wiek: 15
Dołączył: 28 Lut 2010
Posty: 64
Wysłany: 2010-03-14, 09:55   

no to gratulacje kolejny myszak znajdzie lepszy dom
 
     
DK! 
Młody Myszaty


Imię: Kamelia
Dołączyła: 23 Lis 2009
Posty: 41
Skąd: łódź
Wysłany: 2010-03-14, 12:06   

chowder75 napisał/a:
Przekonuj go tym że będziesz sie nim opiekować sprzątać klatke itp.


czyli spełniać obowiązki właściciela ? trochę mało na przekonanie.
 
 
     
bobek_114 
Mysi Bywalec
Motylem jestem ..



Imię: Ania
Pomogła: 2 razy
Wiek: 13
Dołączyła: 28 Sty 2010
Posty: 167
Skąd: Głogów
Wysłany: 2010-03-14, 16:13   
   Myszy: Bobek


A dlaczego DK! ? Niektórzy rodzice nie chcą się zgodzić na myszkę, bo myślą, że może się po jakimś czasie znudzić i sami będą się musieli nią opiekować. A jeżeli się ich zapewni, że będzie się "spełniać obowiązki właściciela" to są większe szanse na zgodę :wink:
_________________
'Lepiej, żeby mnie nienawidzili takim, jakim jestem, niż kochali kogoś, kim nigdy nie będę'
Kurt Cobain.

Frodo. ;*
 
 
     
DK! 
Młody Myszaty


Imię: Kamelia
Dołączyła: 23 Lis 2009
Posty: 41
Skąd: łódź
Wysłany: 2010-03-15, 00:30   

Kiedy bierzesz pod swój dach zwierzę stajesz się za nie odpowiedzialny, bierzesz na siebie obowiązki takie jak sprzątanie, karmienie i to podstawa.

Miałam na myśli to, że czasem taka argumentacja nie wystarcza rodzicom i trzeba inaczej pokombinować. tzn umówić się z rodzicami; ( nie kogę powiedzieć dokładnie gdzie) ale spotkałam się z pomysłem spisywanie umowy z rodzicami przez potencjalnych młodych opiekunów. M.in. pomoc w sprzątaniu itd.
Przepraszam, jestem chora trochę i mam problem przez to z przekazywaniem myśli na formę pisemną tak, jakbym sobie tego życzyła. :)
I ty do którego piszę jest rzucone w przestrzeń po prostu.
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandgreen created by spleen modified v0.3 by warna

Wszelka grafika (w tym takze mysie emotki) i modyfikacje stylu naleza do forum myszy.info.
Wykorzystanie ich poza forum jest lamaniem praw autorskich.
W przypadku wykrycia takiej kradziezy Administracja wyciagnie konsekwencje
(w tym powiadamiajac Administratowa serwera nadzorujacego dany portal).

Polecane strony: myszy.net e-chomik.eu gerbile.pl forum PMC

Herbal Pets - Produkty natury