Nie wiem, może różnica w odruchach, na przykład może dzika mysz się szybciej peszyć i np uciekać przy łączeniu. Ale tak czy siak dzięki za odpowiedź ;]
_________________ Jeżeli mnie ranisz, upewnij się, że zginę, albowiem wrócę, silniejszy...
Witam. Jak już pewnie wiecie ostatnio dołączyły do mnie dwie nowe myszki samiczki... Łatka szybko zaprzyjaźniła się z resztą ale Kulka ma problemy ostatnio Czarna (dominującą) pogryzła ją do krwi pod ogonkiem, oddzieliłam agresorke na dwie nocki ale dziś gdy na chwilę wsadziłam ją znów do wszystkich to najpierw powąchała przestraszoną Kulkę, a potem znów wpakowała się jej pod ogon i zaczęła mocno szarpać Czarna dalej siedzi sama w starej klatce, mam nadzieje, że jej to przejdzie i będą mogły wszystkie mieszkać razem
Co może być powodem takiego zachowania? Łatkę zaakceptowała a Kulkę nie
Malutka, sprobuj jeszcze raz wymyc cala klatke i pozbyc sie zapachu, wpusc na 2 noce myszki, a agresorka czarnego pozniej zeby nie byla na swoim terenie, ona za pewnie sie czuje bo wie ze jest jej zapach tam
_________________ Od lewej Jerry, Mikra, Tommy, Putzi
Klatka była myta, poza tym gdy były wpuszczane to żadna z nich tam nie była bo to nowa kupiona klatka... Mam nadzieje że będzie ok jutro jak wpuszczę Czarną, jak nie to nie wiem co robić
Mowie ci zrob tak zeby czarnej zapachu nie bylo, bo jak wpuscilas razem to sie czula jak inne, a jak tylko pozostale tam beda, zostawia swoj zapach, ona przyjdzie i nic nie bedzie czula, nie bedzie taka pewna. Swoja droga to dziwne ze samica a taka agresywna o.O
_________________ Od lewej Jerry, Mikra, Tommy, Putzi
Dzisiaj dokupiłem 2 myszki do mojego samca. I powiem Wam szczerze Drodzy forumowicze, że wszystko jest Ok. Tak więc kupiłem samiczkę i maluszka nie wiadomo jeszcze jaka to płeć, ale raczej samiec. Na początku wysprzątałem całe akwa żeby nie było zapachów itp. Dałem nową ściółkę potem włożyłem wszystkie 3 myszki do wanny i siedziałem z nimi tam około 1 godz. 30 min. Nic się nie działo samiec od razu zaakceptował małego i samiczkę. Nie atakuje go nie gryzie nic z tych rzeczy. Teraz włożyłem je razem do akwa dałem jedzonko i picie i jest super. Cały czas je obserwuję gdyby jednak coś komuś odwaliło, ale nie widzę jakoś żeby im było ze sobą źle. Mam nadzieję, że tak będzie do końca. Jednak samca z samcem można połączyć:)
Powodzenia życzę wszystkim w łączeniu
_________________ Człowiekiem szczęśliwym jest ten co znalazł swoje szczęście
Wysłany: 2010-08-14, 21:18
Myszy: Daisy, Perełka (Who come with me) i Pelagia
A teraz rozdziel samców od samicy.
Nie popieramy tutaj bezmyślnego rozmnażania zwierząt - od tego są hodowcy.
Radzę poczytać forum jeśli chcesz być tu mile widziany
ashtonek, nie myśl, że jeżeli na początku niby 'wszystko' pomiędzy samicą a samcem gra to nie będzie z tego młodych. Co ci odbiło, żeby ich razem połączyć? Po co? Rozdziel ich i to natychmiast. Nie wiem co chciałeś tym udowodnić, ale więcej nie powtarzaj tego błędu. To nieodpowiedzialne.
_________________ 'Lepiej, żeby mnie nienawidzili takim, jakim jestem, niż kochali kogoś, kim nigdy nie będę'
Kurt Cobain.
Już dawno je oddzieliłem od siebie więc po co te krzyki. Chyba jesteście tu bardzo nie mili. I nie będę się udzielać bo jak mam pisać z takimi gburami jak wy to podziękuje
_________________ Człowiekiem szczęśliwym jest ten co znalazł swoje szczęście
bo jak mam pisać z takimi gburami jak wy to podziękuje
wyluzuj ashtonek , te gbury jeszcze nie raz i nie dwa Ci pomogą jak będzie trzeba. A że krzyczą czasami.... kwestia przyzwyczajenia.
ashtonek napisał/a:
samiec od razu zaakceptował małego i samiczkę.
Sama chętnie bym burknęła coś ale jeżeli piszesz, że rozdzielone to po sprawie.
ashtonek napisał/a:
Jednak samca z samcem można połączyć:)
Tak czy inaczej miej oczy i uszy otwarte. Samce to przebiegłe stworzenia. Tu niby spokój i cisza a w nocy .. bój o kawałek trociny i krew się z pupska leje. Moje wysiedziały razem kilka miesięcy grzecznie i nie wiem czy to okres dojrzewania był burzliwy czy co ale walki jak się zaczęły to było co robić nocami. Jeżeli Twoje siedzą jak myszy pod miotłą to fajnie i oby tak siedziały cały czas.
Wcześniej miałam samca, któremu mogłam przyprowadzić nawet super przystojną samiczkę i tak pewnie by nie zwrócił uwagi. Zresztą długo przez pomyłkę siedział z samiczkami (stare dzieje- brak doświadczeń i cud że nic się nie stało) i prawdopodobnie był "wadliwy" bo ani nie zajmował się pannami ani niczym co dokoła się niego znajdowało. Nawet kołowrotek był w akwa pro forma bo go nie używał.
Tak więc obserwuj i działaj szybko w razie czego.
I nie fucz sie wszyscy jesteśmy tu tylko po to żeby naszym myszkom było lepiej.
Dobrze;) Przepraszam Was;] To już się nie powtórzy:) Muszę tylko teraz rozpoznać czy mały to samiec czy samiczka. Jeśli samiczka to go zostawię, a jeśli nie dołączę do Gustawa i samiczce dokupię towarzystwo:) albo pójdę do sklepu zoologicznego i powiem żeby mi wymienili bo mnie oszukali skoro chciałem 2 samiczki. Chociaż nie mam rachunku bo nigdy nie biorę, ale Pani była taka miła, a i tak chyba mnie wrobiła w samca;/ No tak wiem, że lepiej brać z hodowli, ale z zoologicznego czytając to forum widziałem, że dużo użytkowników ma więc czemu tylko na mnie o to krzyczycie?? Przecież te myszki też mają prawo do super życia, a nie tylko te rasowe.
_________________ Człowiekiem szczęśliwym jest ten co znalazł swoje szczęście
Przecież te myszki też mają prawo do super życia, a nie tylko te rasowe.
Owszem. ale jak kupisz w zoologu to właściciel zatrze łapy z radości (bo dobrze się sprzedają ) i rozmnoży te co ma żeby się interes kręcił. Jakby nie było chętnych to potrzymałby miesiąc dwa i przestałby w ogóle trzymać "darmozjady" w sklepie.
Poczytaj o niekontrolowanym rozmnażaniu to sam będziesz przeciwny myszkom w sklepie.
No czytałem wiem wiem.. Muszę Wam powiedziec, że ta miła Pani ze sklepu wcisnęła mi malutkiego samca .. Chciałem 2 samiczki.. A jak ja rozpoznałem to że to jest samiec to ona na pewno też.. Żałosne;/
_________________ Człowiekiem szczęśliwym jest ten co znalazł swoje szczęście
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Wszelka grafika (w tym takze mysie emotki) i modyfikacje stylu naleza do forum myszy.info. Wykorzystanie ich poza forum jest lamaniem praw autorskich. W przypadku wykrycia takiej kradziezy Administracja wyciagnie konsekwencje (w tym powiadamiajac Administratowa serwera nadzorujacego dany portal).