Myszy.info - forum o myszkach Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat
Oswajanie starszej myszki.
Autor Wiadomość
Romek2348 
Szara myszka


Imię: Roman
Wiek: 20
Dołączył: 03 Sty 2018
Posty: 2
  Wysłany: 2018-01-03, 21:07   Oswajanie starszej myszki.
   Myszy: Buła

Post wygaśnie: 02.02, 21:07

Witajcie,

Jestem nowym, bo wczorajszym tj. 02.01.2018 nabywcą myszki. Jest to myszka, która już swoje "lata" ma, bo według informacji od poprzedniej właścicielki myszka ma 5 miesięcy.
Chciałbym się poradzić znawców, bo chcę zapobiec zrobieniu krzywdy przez moją własną głupotę.
Zastanawiam się, czy myszka, która już ma 5 miesięcy i swoje za sobą da sie oswoić, choć nie znam jej przeszłości, ale mam małe wrażenie, że nie była do końca oswojona z człowiekiem.
Myszka jest żywa, energiczna, cały czas lata po klatce bawi się, jest ciekawska na każde moje odezwanie się staje "słupkiem" i wygląda.
Wiem, że posiadam myszkę dopiero od wczoraj, ale gdy wkładam dłoń, by myszka zaznajomiła się z moim zapachem, to ona ochoczo za nią podąża, bo już nie raz dostała z niej smakołyk, jednak niezależnie od wszystkiego, myszka stara się złapać moją dłoń i mnie ugryźć.
Także do sedna. Myślicie, że takie zachowanie to po prostu zaznajamianie się ze mną, czy po prostu taka już będzie zawsze?

Pozdrawiam i z góry dziękuje za odpowiedź! :)
 
 
Liliana
Szara myszka


Dołączył: 08 Lis 2017
Posty: 14
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2018-01-05, 10:26   
   Myszy: Leon


Nie mam dużego doświadczenia z oswajaniem, ale myślę, że warto :)
Tym bardziej jeśli myszka się Tobą interesuje i nie ucieka. Jak będzie chciała Cię ugryźć to delikatnie odsuń rękę, ale pozostaw w klatce. Możliwe, że po jakimś czasie myszka przestanie gryźć. Z moim tak było :) Na początku chciał mnie przegonić z klatki w ten sposób, mały wojownik ;)
Myślę, że się zaprzyjaźnicie. Potrzeba trochę cierpliwości i systematyczności :)

Edit: jeszcze jedno - zawsze przed kontaktem z myszką umyj ręce bezzapachowym mydłem. Możliwe, że jakiś zapach na rękach prowokuje ją do podgryzania.
 
 
Luna_s20 
Starszy Myszaty



Wiek: 34
Dołączyła: 11 Sty 2013
Posty: 96
Wysłany: 2018-01-06, 17:58   

Wiem że myszy testują człowieka. Jeśli to nie jest gryzienie odczuwalne ale takie tam łapanie zębami, zignorowałabym to - po prostu nie przysuwaj dłoni bliżej by jej nie niepokoić, ale odsuń powoli. To że nie boi się ręki tak, by uciekać w drugi kąt to już sporo.
Takie ugryzienie to ostrzeżenie w stylu "Spokojnie, już cię znam ale nie ma się co spoufalać bo jestem za silna, za dumna i za stara na takie numery" :wink:

Zawsze uważałam że z psem najłatwiej dogadać się w języku psim, z kotem w języku kocim a z myszą w języku mysim (nie mam na myśli szczekania, miauczenia i popiskiwania ale raczej uszanowanie mowy ciała zwierzęcia). Wygląda na to że twoja już dogaduje się z tobą w mysim.
Gdy odwróci się bokiem, w pozie ostrzegawczej, dotknij ją czubkiem palca, paznokciem za uchem. Tak by zagnieść jej lekko sierść ale nie dotknąć skóry. To takie klasyczne mysie przywitanie.

Najlepiej w czasie gdy możesz sobie na to pozwolić włóż rękę na trociny i czekaj aż wejdzie na nią -pewnie spróbuje oprzeć zęby o skórę ale nie powinna ugryźć. Nie reaguj. Czekaj aż wejdzie i ... zejdzie. Jak już jej się ta zabawa spodoba, możesz unieść dłoń. Pewnie ucieknie ale zaraz wróci. Rób to powoli - tyle wystarczy.
Pierwszy sukces jest wtedy gdy mysz siedzi spokojnie w zamkniętej dłoni. Drugi - gdy siedzi spokojnie na podniesionej, otwartej dłoni. I to w zasadzie jest już mysz oswojona.
 
 
Romek2348 
Szara myszka


Imię: Roman
Wiek: 20
Dołączył: 03 Sty 2018
Posty: 2
Wysłany: 2018-01-12, 17:18   
   Myszy: Buła


Dziękuje bardzo za odpowiedzi!
Cóż, od tamtego czasu trochę się zmieniło. Minęło prawie 10 dni i sytuacja wygląda tak, że myszka już myślę dosyć mi ufa. Wkładam rękę do klatki swobodnie i mysz już nie gryzie, tylko ciągle obwąchuje. No fakt, czasem zdarzy mu się podgryźć, jak zapomnę umyć rąk, a zjadłem kanapkę z serem :D Ale to już tylko i wyłącznie moja wina.
Jeżeli chodzi o jego zachowanie, to mam wrażenie, że jestem na dobrej drodze, bo jak mówię, wkładam rękę do klatki swobodnie, ale poza obwąchiwaniem nie za często jest zainteresowany by na nią wejść, jedynie gdy z dwóch płaskich dłoni zrobię taki mostek, to fakt - wejdzie. Nie narzeka wtedy, nie piszczy, tylko sobie zwiedza, wącha, ewentualnie przejdzie wzdłuż ramienia i zejdzie mi plecami na kanapę :D
Jednak to jest jedyna forma, by wszedł pokojowo. Gdy próbuje go tak łapać jak ludzie na filmach, że po prostu łapią mysz i już, to on się płoszy i ucieka, tak samo jak daje mu jedzenie z ręki. Bierze i idzie sobie skonsumować gdzieś w jakieś swoje miejscówki :D
Pytanie, czy to normalne, czy to po prostu jeszcze jego zachowywanie się na dystans w stosunku do mnie?
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandgreen created by spleen modified v0.3 by warna

Wszelka grafika (w tym także mysie emotki) i modyfikacje stylu należą do forum myszy.info.
Wykorzystanie ich poza forum jest łamaniem praw autorskich.
W przypadku wykrycia takiej kradzieży Administracja wyciągnie konsekwencje
(w tym powiadamiając Administratora serwera nadzorującego dany portal).

Polecane strony: myszy.net facebook.com/myszy.net forum PMC