Myszy.info - forum o myszkach Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

Usługi hostingowe i reklama
Usługi hostingowe

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: kat
2014-01-29, 14:54
Kupno myszy rasowej- jakie sa plusy i minusy? ;-)
Autor Wiadomość
Laura_raa 
Mysi Rozmówca
Skazana na zwierza.



Imię: Martyna
Pomogła: 1 raz
Wiek: 110
Dołączyła: 21 Sie 2013
Posty: 287
Skąd: Brzesko
  Wysłany: 2013-09-01, 12:56   Kupno myszy rasowej- jakie sa plusy i minusy? ;-)
   Myszy: Muffinka, Farbka [*] i Kredka [*]


Chciałabym zapytać, czy poniższe plusy i minusy kupna rasowej myszy z zarejestrowanej hodowli to już wszystkie? A może czegoś brakuje, czegoś, z czego powinnam zdawać sobie sprawę?

Plusy:
mam pewność, jakiej płci jest mysz
wiem, że nie jest w ciąży
jest możliwość uzyskania informacji o przodkach
mam gwarancję, że mysz będzie zdrowa (w chwili odebrania jej)

Minusy:
mysz rasowa jest trochę droższa od zwykłej labki z zoologa
mogę czekać na nią ciut dłużej
_________________
Witam [you:e9adeee25f] ! Pozwól na słówko, młody człeku...
Ostatnio zmieniony przez Laura_raa 2013-09-02, 16:54, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
trampka 
Myszołak


Imię: Natalia
Pomogła: 12 razy
Wiek: 25
Dołączyła: 27 Maj 2013
Posty: 632
Skąd: Siemianowice Śląskie
Wysłany: 2013-09-01, 13:27   
   Myszy: Lusia, Tosia, Zuzia, Krysia, Marysia


http://www.myszy.info/viewtopic.php?t=7628
jeden z wielu wątków na forum dotyczący tego.
tak ciężko poszukać? :roll:
 
 
 
stardust 
Moderator


Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 03 Mar 2012
Posty: 958
Wysłany: 2013-09-01, 14:26   

Imynya napisał/a:
mam gwarancję, że mysz będzie zdrowa

takiej gwarancji niestety nie masz nigdy, ale prawdopodobieństwo jest oczywiście mniejsze.
_________________
I think i've reached that point where giving up and going on are both the same dead end to me.
 
 
kiniaczek31 
MYSI MASTER


Pomogła: 16 razy
Wiek: 38
Dołączyła: 15 Kwi 2012
Posty: 3004
Skąd: Warszawa
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2013-09-01, 14:32   

Założycielowi wątku chodzi zapewne o to iż w momencie wydania przez hodowcę mysz jest zdrowa .
_________________
InfinitY ..
 
 
domi1906 
Mysi Rozmówca



Imię: Dominika
Hodowla: Viridis
Pomogła: 3 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 22 Paź 2012
Posty: 207
Skąd: Jaworzno
Wysłany: 2013-09-01, 14:46   

napewno wieksza pewnosc,ze rasowe myszy nie sa krzyzowane miedzy soba imbredowo,przunajmniej nie az tak jak w zoologach.
 
 
 
Frufru
[Usunięty]

Wysłany: 2013-09-01, 14:55   

Myślę, że dla amatora pojęcie chowu wsobnego jest abstrakcją. Chodzi o to bardziej, że myszki nie rozmnażają się bez kontroli, nie przenoszą na siebie ciężkich chorób, nie są brudne, zarobaczone itd. A o to chodzi najbardziej.
 
 
czarnapantera 
Mysi Bywalec


Imię: Zuza
Pomogła: 1 raz
Wiek: 37
Dołączyła: 24 Cze 2012
Posty: 185
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2013-09-01, 15:02   

Dla mnie ogromnym plusem jest to, że myszka rasowa od małego jest socjalizowana z człowiekiem, więc późniejsze oswajanie też jest łatwiejsze. Np. moja Tequilla po godzinie od przyjazdu do mnie już łaziła mi po ręce i nadal ręka w klatce nie jest dla niej problemem.
Mam porównanie, bo mam też cztery laborki z adopcji i praca z nimi jest jednak trudniejsza.
_________________
 
 
vernille 
Myszołak



Pomogła: 7 razy
Wiek: 23
Dołączyła: 03 Kwi 2013
Posty: 695
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-09-01, 15:04   
   Myszy: Uroda, Scycia, Bianka, Ines i Pinezka | Bezimienna [*], Uhura [*], Spinka [*], Artemida [*], Zdrapka [*]


a mi laborki z adopcji przeciągnęły rasowe na ciemną stronę mocy i jak są w kupie to maluchy cwaniaczą i uciekają jak laborki... na ręce jeden maluch i jedna laborka zachowują się spoko, drugi maluch i druga laborka nie. więc... chyba są wyjątki :lol:
 
 
Kasumi 
Moderator



Pomogła: 34 razy
Wiek: 37
Dołączyła: 31 Paź 2012
Posty: 2081
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-09-01, 15:09   

ekhm, mam jedną rasówkę która wprost panicznie się mnie boi, choć przy dłuższym męczeniu na ręku się uspokaja to w klatce spiernicza jak torpeda :lol:
_________________
Życie to nieustanne cierpienie, a potem się umiera.
 
 
 
Frufru
[Usunięty]

Wysłany: 2013-09-01, 15:23   

Mnie dziwi, że oswajanie w ogóle jest takim priorytetem dla ludzi. Jak ktoś chce mieć zwierze do głaskania niech sobie kota albo psa kupi. ;)
 
 
Ell 
Myszołak
Ruda


Imię: Karolina
Pomogła: 9 razy
Wiek: 27
Dołączyła: 09 Gru 2012
Posty: 587
Skąd: Szczecin/Poznań
Wysłany: 2013-09-01, 15:42   

Mysz rasowa jest większa od labki (zazwyczaj), masz więcej ładnych odmian barwnych, czekasz na nie dłużej al jest większe pradwopodobieństwo, że dłużej będą żył niż labki. No i podstawa - jeżeli weźmiesz z zoologa mysz, zapłacisz 5 złotych ale na leczenie wydasz krocie (w 80%), a na rasówkę od razu nie. Myszy w zoologu łapią świństwa, o rasowe się dba i jak na moje kalkulacje to rasowa i tak wychodzi taniej ;)
 
 
 
Frufru
[Usunięty]

Wysłany: 2013-09-01, 15:47   

Ell napisał/a:
jeżeli weźmiesz z zoologa mysz, zapłacisz 5 złotych ale na leczenie wydasz krocie (w 80%), a na rasówkę od razu nie.

Ooooj, nie nie. Tego bym nie powiedziała. Ja na moje rasowe myszy za jednym podejściem potrafiłam ponad 200zł wydać za leczenie, po krótkim czasie od przyjęcia bo zwyczajnie się przeziębiały albo coś (a ja lubię kompleksowe badania, które nie są tanie).

Cena nie powinna grać roli - czy 5zł czy 50zł, leczymy zawsze i nie powinno to stanowić kwestii dyskusji. Chodzi wyłącznie o to, by mieć łeb na karku i nie kupować sobie od razu problemu. A mysz ze sklepu ma olbrzymie prawdopodobieństwo bycia takowym. Bo ich tam nikt nie obserwuje i nie dogląda - tyle co dadzą im pić i jeść. Co więcej, nikogo nie obchodzi los tej myszy kiedy zostanie kupiona, nie masz do kogo się zwrócić z pytaniem o nią, o jej przeszłość, rodziców, choroby itp. A przy tych zwierzętach jest to POTWORNIE WAŻNE jeśli chce się dobrze nimi zajmować (by wiedzieć czy ma w rodzinie jakieś choroby, czy była matką, czy była przeziębiona, czy miała robaczki itp).
 
 
Ell 
Myszołak
Ruda


Imię: Karolina
Pomogła: 9 razy
Wiek: 27
Dołączyła: 09 Gru 2012
Posty: 587
Skąd: Szczecin/Poznań
Wysłany: 2013-09-01, 15:54   

No tak, ale przeziębienia a wszoły albo świerzb brany z zoologa to co innego ;) Chodzi mi o takie rzeczy, które wynikają z nieodpowiedniej opieki nad takimi myszami, a nie z winy/przypadku właściciela.
Leczymy zawsze, nie powiedziałam nigdzie, że mamy ich nie leczyć bo są labkami ;) I mi też chodzi o to zdanie "Chodzi wyłącznie o to, by mieć łeb na karku i nie kupować sobie od razu problemu" - dokładnie to co chciałam powiedzieć :P
 
 
 
AgAp
Myszołak


Pomógł: 16 razy
Dołączył: 19 Cze 2012
Posty: 652
Wysłany: 2013-09-01, 15:54   

porównałam na swoich doświadczeniach- pierwsze moje myszy były ze sklepu i długo trwało nim przywykły do człowieka i czegokolwiek sie nauczyły- jakiegoś porządku i zachowań niezbędnych do życia z człowiekiem. a pewnych lęków nie wyzbyły się nigdy, i jeden odszedł po 3 miesiącach. moje drugie myszy są od Griszki i od razu są oswojone, inteligentne, szybko się uczą, po swojemu odkrywają świat. miesięczne myszy z hodowli były na lepszym poziomie niż 3 miesięczne ze sklepu.
frufru- nieoswojonej myszy nie dasz lekarstwa ani zastrzyku, ani nawet wet jej nie zbada a człowiek boi się otworzyć klatkę, że ucieknie na oslep, zapcha sie gdzieś i zginie. oswojona nawet jak wyjdzie z ciekawosci, to albo wróci, albo da się złapać.
 
 
Ell 
Myszołak
Ruda


Imię: Karolina
Pomogła: 9 razy
Wiek: 27
Dołączyła: 09 Gru 2012
Posty: 587
Skąd: Szczecin/Poznań
Wysłany: 2013-09-01, 15:56   

No tak, ale przeziębienia a wszoły albo świerzb brany z zoologa to co innego ;) Chodzi mi o takie rzeczy, które wynikają z nieodpowiedniej opieki nad takimi myszami, a nie z winy/przypadku właściciela.
Leczymy zawsze, nie powiedziałam nigdzie, że mamy ich nie leczyć bo są labkami ;) I mi też chodzi o to zdanie "Chodzi wyłącznie o to, by mieć łeb na karku i nie kupować sobie od razu problemu" - dokładnie to co chciałam powiedzieć :P
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandgreen created by spleen modified v0.3 by warna

Wszelka grafika (w tym także mysie emotki) i modyfikacje stylu należą do forum myszy.info.
Wykorzystanie ich poza forum jest łamaniem praw autorskich.
W przypadku wykrycia takiej kradzieży Administracja wyciągnie konsekwencje
(w tym powiadamiając Administratora serwera nadzorującego dany portal).

Polecane strony: myszy.net facebook.com/myszy.net forum PMC



Forum utrzymywane na serwerach hostingu Falubaz