Myszy.info - forum o myszkach Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

Usługi hostingowe i reklama
Usługi hostingowe

Poprzedni temat «» Następny temat
Mloda myszka polna
Autor Wiadomość
Fairfax 
Szara myszka


Dołączył: 21 Wrz 2014
Posty: 10
Wysłany: 2014-09-23, 01:30   

kupilem siatke do tynkowania jak radziliscie i zaczalem owijac klatke, jak skoncze wkleje zdjecie i powiecie czy ok. siatka nie jest metalowa, tylko z jakiegos wlokna - mam nadzieje ze myszka nie wpadnie na sposob jak ja przegryzc.

odnosnie jej okresu dojrzewania i poznawania swiata - co powinienem robic a czego nie? mam na mysli bezstresowe wychowanie :P dzis wpadlem na pomysl, ze dam jej troche pobiegac po wannie. rozlozylem recznik, wystawilem jedzonko oraz jej "mobilny" domek. mysz wydawala sie mocno zdezorientowana - biegala dosc nerwowo wszystko dokladnie wachajac, sprawdzajac a nastepnie chowajac sie pod recznik, pod ktorym biegala jak krecik :P . Za zadna cene nie chciala wracac pozniej na reke tylko uciekala pomimo ze staralem sie byc spokojny w ruchach w jej kierunku. skonczylo sie tak, ze musialem dosc zdecydowania przykryc dlonia i zlapac. odrazu poskladalem zabawki do wiaderka z myszka i dalem jej spokoj. Jak zatem postepowac z takimi zabawami - za wczesnie jeszcze na to wszystko, czy moze ja poprostu wypuscic do wanny i zostawic?

Nie chce zeby myszka byla wystraszona i bala sie pozniej mojej obecnosci.

pozdrawiam
 
 
AgAp
Myszołak


Pomógł: 16 razy
Dołączył: 19 Cze 2012
Posty: 652
Wysłany: 2014-09-23, 06:48   

myszy boją się przestrzeni, lubią zakamarki do chowania się
u mnie przebojem do zabaw były pudełka np po telefonach komórkowych, takie powyginane, w których wygryzało się dziury wedle swego gustu
 
 
trampka 
Myszołak


Imię: Natalia
Pomogła: 12 razy
Wiek: 25
Dołączyła: 27 Maj 2013
Posty: 632
Skąd: Siemianowice Śląskie
Wysłany: 2014-09-23, 12:21   
   Myszy: Lusia, Tosia, Zuzia, Krysia, Marysia


boją się przestrzeni? nie powiedziałabym... :wink: przecież na wolności mają ją wszędzie. to chyba normalne, że myszka chciała najpierw wszystko obwąchać i zobaczyć, a to, że później się chowała to nic złego :) wanna i koc to dobry pomysł, ale kartony i inne pojemniki też są okej :D
 
 
 
enamorarse 
Myszołak
C'est La Vie



Imię: Martyna
Pomogła: 4 razy
Wiek: 24
Dołączyła: 29 Cze 2014
Posty: 595
Skąd: Kutno/Warszawa
Wysłany: 2014-09-23, 13:21   
   Myszy: Lila, Munka, Czesia, Xigia, Hera, Sansa, Nymeria, Rodzynek


Może też zależy od myszy. Ja jak swoje puszczam po łóżku, to jedna lata jak oszalała, a druga się chowa i siedzi koło transportera.
_________________
Za TM:
Babsi 29.04.2014 - 26.09.2015
Zoja 29.04.2014 - 10.01.2016
Anda 25.03.2014 - 06.03.2016
Elza 15.12.2015 - 23.05.2016
Frania 20.05.2015 - 18.11.2016
Wanilia 30.11.2015 - 10.12.2016
Inka 15.06.2016 - 06.04.2017
Plamka 15.11.2016 - 02.06.2017
 
 
AgAp
Myszołak


Pomógł: 16 razy
Dołączył: 19 Cze 2012
Posty: 652
Wysłany: 2014-09-24, 06:45   

jak puszczałam myszy po łóżku, gdzie były góry i doły z koców, poduszek, itp. to biegały. ale jak puściłam na puściutki tapczan, to totalny paraliż, płasko do podłoża i ani rusz. w naturze też myszy nie przebiegają przez środek pokoju tylko pod ścianami i meblami. tak im jest bezpieczniej, na odkrytej powierzchni moze je łatwo złapać drapieznik
 
 
trampka 
Myszołak


Imię: Natalia
Pomogła: 12 razy
Wiek: 25
Dołączyła: 27 Maj 2013
Posty: 632
Skąd: Siemianowice Śląskie
Wysłany: 2014-09-24, 15:19   
   Myszy: Lusia, Tosia, Zuzia, Krysia, Marysia


no okej, ale w wannie nie masz nie wiadomo jak ogromnej przestrzeni. wiadomo, że jak ma się gdzie schować to się schowa.
 
 
 
Fairfax 
Szara myszka


Dołączył: 21 Wrz 2014
Posty: 10
Wysłany: 2014-09-29, 00:58   

hmm,

dzis nieco przemeblowalem myszce klatke - sciagnalem najwyzsza polke bo rurka zagracala klatke i ciezko bylo sie dostac do srodka, przy okazji oprocz trocin wyslalem spod siankiem. Sianko ma bardzo intensywny zapach trawy/siana. Po paru godzinach zerknalem na mysz i widze ze jest mocno przytloczona zmianami. Wczesniej hasala po klatce, spedzajac praktycznie wiekszosc czasu na kolowrotku biegajac. Teraz jednak widze ze siedzi na kolowrotku i tak jakby zdezoritnowana obserwuje z niego otoczenie. nie chce wchodzic do domku, widze ze jak ma juz gdzies pojsc to sie napic, zjesc a nastenie w rurce widze ze probuje zakldac gniazdko. Sianko zas widze ze od czasu do czasu gryzie.

I pytanie, czy dramatyzuje i powininem usunac to sianko, czy dac jej jeszcze dzien na oswojenie sie z otoczeniem.

I z innej beczki - sa jakies konkretne smakolkyli dla myszek ktore powininem jej kupowac?

Pozdrawiam
 
 
AgAp
Myszołak


Pomógł: 16 razy
Dołączył: 19 Cze 2012
Posty: 652
Wysłany: 2014-09-29, 06:54   

ja też od czasu do czasu przemeblowuję klatkę, zeby pobudzić mysi móżdżek do myslenia
powoli zagospodaruje to sobie po swojemu
sianko myszy traktują jako coś posredniego między jedzonkiem a ściólką- wyjadają z niego to co im smakuje a resztę pakują do gniazda
co do smakołyków to jedne lubią zielone, np kiełki, a inne "mięsko", np suszone robaczki
 
 
trampka 
Myszołak


Imię: Natalia
Pomogła: 12 razy
Wiek: 25
Dołączyła: 27 Maj 2013
Posty: 632
Skąd: Siemianowice Śląskie
Wysłany: 2014-09-29, 11:46   
   Myszy: Lusia, Tosia, Zuzia, Krysia, Marysia


albo żywe (mączniaki przykładowo) ;) poza tym kolby, rożki (jest pełno wersji - od miodowych, orzechowych, owocowych i warzywnych po te wypełnione siankiem). proso, słonecznik, pestki dyni, od czasu do czasu migdały. właściwie większość rzeczy wypisana jest tutaj: http://www.myszy.info/vie...?t=9684&start=0
pamiętając jednak o tym, że najważniejsza jest karma podstawowa i wszelkie ziarna, smakołyki od czasu do czasu jako dodatek :D
 
 
 
Fairfax 
Szara myszka


Dołączył: 21 Wrz 2014
Posty: 10
Wysłany: 2014-10-02, 00:55   

hej witam,

po dalszych obserwacjach myszy, dalej bylo widac jej wielka niepownosc w zamieszkaniu klatki. praktycznie siedziala tylko w rurce unikajac drewnianaego domku. Kazdy swoj ruch stresowo kalkulowala, nawet zblizajac sie do miseczki z pozywiniem. Nawet rzadziej korzystala z kolowrotka.

Pare godzin temu postnawoilem sprobowac jakos zaradzic sytuacji. Posprzatam jej w klatce, tym razem nie mieszalem juz sianka z trocinami, wysypalem tylko trociny. trawke dalem w rog klatki, gdyz widzialem ze ja mimo wszystko od czasu do czasu skubala.

I powiem wam - odrazu widac roznice. Mysz juz porusza sie znaczniej pewniej po klatce. nie robi juz strachliwych ruchow tylko swobodnie bada teren. Je przy miseczce, wczesniej wykradala pokarm i uciekala do rurki w ktorej zamieszkala od 3 dni jak to bylo od pomyslu wyscielania klatki felernym mixem. Nawet sama przyszla do reki na pieszczoty, czego unikala od tych paru dni!

Co zatem moglo byc tego przyczyna? W sianku bylo cos nie tak? Jakies ziolo/kwiat ktorego sie bala?
 
 
aShadow 
Moderator



Hodowla: Anazel
Stowarzyszenie: PMC
Pomogła: 19 razy
Dołączyła: 28 Cze 2011
Posty: 3076
Wysłany: 2014-10-02, 05:59   
   Myszy: Małe stadko ;)


Podejrzewam, że zapach którego nie zna, a że jest młodziutka to nie bardzo kapuje, że to jej niczym nie grozi.
_________________
 
 
AgAp
Myszołak


Pomógł: 16 razy
Dołączył: 19 Cze 2012
Posty: 652
Wysłany: 2014-10-02, 09:17   

domek ma jeden otwór czy dwa? miałam mysza który nie chciał wejśc do domku z 1 otworem, musiałam kupić z dwoma i od razu wszedł. mysz woli mieć wyjście awaryjne, dlatego próbuje robić gniazdo w rurce. poza tym faktycznie jest malutka i wielu rzeczy nie potrafi i nie ma jak się nauczyć od mamy. czy już wiadomo jakiej jest płci?
 
 
tymek00
Szara myszka


Dołączył: 26 Wrz 2014
Posty: 11
Wysłany: 2014-10-02, 18:20   

na pewno za kilka dni się ośmieli, nie martw się, daj jej troszkę swobody, niech spokojnie pozna swoją klatkę i już. rzeczywiście może woli rurkę bo szuka w niej wyjścia nr 2 dlatego lepiej zapewnić jej coś takiego, ale ogólnie myślę, że po prostu daj jej czas na przyzwyczajenie :)
 
 
Fairfax 
Szara myszka


Dołączył: 21 Wrz 2014
Posty: 10
Wysłany: 2014-10-02, 23:59   

domek ma 2 dziurki i dziejsza noc w nim przespala! Nie wspominajac o tym ze oba wejscia zostaly juz przysypane trocinami przez nia sama :P

porpstu bala sie sianka, bycmoze ma jakas traume z nieszczescia jakie ja spotkalo nim ja przygarnelismy. Wczoraj i dzisiaj po usunieciu owego sianka mysz hasa jak szalona. Przed chwila jak wyciagnalem do niej reke to chciala zebym ja poglaskal po szyjce, za uchem oraz po grzbiecie - sama sie nadstawiala :P po czym poleciala do kolowrotka pokazac mi chyba jak szybko w nim biega :P

Nie no, golym okiem widac roznice, ze sianko bylo problemem. Do tego kupilem proso mysi specjal z herbal pets - mysz jest nim zachwycona :P

Co do plci - czy aby napewno myszak nie zdenerwuje sie na mnie jak podniose go za ogon? Nie chce go/jej zniechecac do siebie biorac na rece i robic jej czegos takiego :P


Tak w ogole to w niedziele wreszcie zrobie te zdjecia klatki :P moze nawet filmik nagram z myszakiem - bede miec wtedy akurat wolne :)
 
 
AgAp
Myszołak


Pomógł: 16 razy
Dołączył: 19 Cze 2012
Posty: 652
Wysłany: 2014-10-03, 06:57   

nie brać za ogon, ale spróbować zaobserwować przy zabawie, np jak się wspina na brzeg klatki
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandgreen created by spleen modified v0.3 by warna

Wszelka grafika (w tym także mysie emotki) i modyfikacje stylu należą do forum myszy.info.
Wykorzystanie ich poza forum jest łamaniem praw autorskich.
W przypadku wykrycia takiej kradzieży Administracja wyciągnie konsekwencje
(w tym powiadamiając Administratora serwera nadzorującego dany portal).

Polecane strony: myszy.net facebook.com/myszy.net forum PMC



Forum utrzymywane na serwerach hostingu Falubaz