Myszy.info - forum o myszkach Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

Usługi hostingowe i reklama
Usługi hostingowe

Poprzedni temat «» Następny temat
Rozmnożenie jednorazowe
Autor Wiadomość
babauk
Szara myszka


Dołączył: 22 Wrz 2009
Posty: 1
Wysłany: 2009-09-22, 17:19   Rozmnożenie jednorazowe

cześć, mam dwie myszy - samca i samicę i chciałbym je połączyć - tzn rozmnożyć ale jednorazowo i wszystkie sobie zostawić. wiem, że myszy nierasowych nie powinno się rozmnażać ale myślę, że nie byłoby nic złego w założeniu małej mysiej rodzinki; czytałem na tym forum już trochę, poza tym mam już myszy od trzech lat i wiem jak się nimi zajmować, oczywiście oddzieliłbym bym w odpowiednim czasie samce od samic i trzymał oddzielnie, jak myślicie? o chyba nie byłoby złe? chciałbym usłyszeć waszą opinię.
Ostatnio zmieniony przez kat 2010-09-02, 15:50, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Dośka 
SuperMysz


Imię: Dorota
Pomogła: 13 razy
Dołączyła: 31 Maj 2009
Posty: 1157
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2009-09-22, 17:30   

TO BY BYŁO ZŁE! to moja opinia
Nie rób tak, nie rozmnażaj myszy nawet jednorazowo. Lepiej jeszcze poczekaj i może w przyszłości, jak będziesz już wystarczająco dobry w genetyce to zapiszesz sie do PMC i wtedy pomyślisz o rozmnażaniu.
Zamiast rozmnażać myszy to dokup samiczce koleżankę, bo samiczki są stadne. Samiec musi byc sam. Dbaj o swoje stworzenia i bądź za nie odpowiedzialny - nie rozmnażaj ich nawet jeśli sądzisz że dużo o nich wiesz.
_________________
Atos[*], Portos[*], Hana[*], Iskierka[*], Miko[*], Yuki[*], Tica[*], Maya[*]
Los zwierząt jest dla mnie ważniejszy niż strach przed ośmieszeniem. Los zwierząt jest nierozerwalnie związany z losem człowieka. (Emil Zola)
 
 
kaś 
Myszołak
jestem drzewem



Pomogła: 3 razy
Wiek: 28
Dołączyła: 01 Paź 2007
Posty: 646
Skąd: Olsztyn/ełk/las
Wysłany: 2009-09-22, 18:27   
   Myszy: Bajka, Xenia i Meszka


Znaczy słuchaj ;)
Z jednej strony oczywiście nie powinieneś tego robić, bo to powielanie złych genów przede wszystkim. I jestem przeciwna rozmnażaniu myszek poza związkiem PMC, zdecydowanie nie popieram pseudohodowli (w razie jakby Ci sie spodobało i chcialbyś drugi i trzeci raz rozmnożyć)
ALE jeśli jesteś pewny swoich umiejętności rozpoznawania płci, posiadasz sporą wiedzę i wszystkie myszki chcesz zostawić sobie (nawet jeśli będzie ich 15? wiesz że samce mogą sie ze sobą nie dogadać i będziesz potrzebować dodatkowych klatek?) to teoretycznie nie robisz nic złego. Ważne żeby nie trafiły do zoologów i nie były wsobnie krzyżowane.

JEDNAK, czy nie lepiej zaadoptować od kogoś jakieś myszki "z niespodzianki"? zapewniam Cię, że mysia mama kochałaby równie mocno swoje córki jak i swoje koleżanki. Im to nie robi róznicy, byle było "stado".
_________________

Nowa notka: 12 października 2010 :)
 
 
 
Nikita 
Myszoświr



Imię: Anita
Pomogła: 5 razy
Wiek: 30
Dołączyła: 10 Paź 2007
Posty: 906
Skąd: Nysa/Wrocław
Wysłany: 2009-09-23, 00:18   
   Myszy: Groteskowa Miłość, Channel,Zenobia, Fantastyczna


Jest duże prawdopodobieństwo że Twoje myszki są spokrewnione lub pochodzą z takich chowów. Możesz mieć wiele problemów, mogą chorować lub być nie do końca rozwinięte. Ja bym nie ryzykowała. Nawet jeśli samczyki się dogadają mogą się pochorować i wtedy każdy odzielnie na różną chorobę leoczny w najgorszym przypadku. Leczenie myszek które mają takie słąbe organizmy pochłania bardzo wiele pieniędzy (jedna myszka 200zł miesięcznie moze Cię wynieść na antybiotyki). Więc skalkuluj sobie dobrze.

Jak chcesz zobaczyć mysią rodzinkę i pomóc jakiejś biednej myszce to jak mówi kaś. W zoologu łatwo znaleźć jakąś niespodziankę :) I uwierz raczej tam nie spotkasz po prostu grube myszki :P
_________________
Ecru [*] Fantasy [*] Milkunia [*] Grotka [*]

Zwierzętom należy się tyle samo miłości co ludziom
 
 
 
Myszata 
Myszołak



Imię: Wiktoria
Pomogła: 7 razy
Wiek: 21
Dołączyła: 12 Lis 2010
Posty: 677
Skąd: Kraków, Nowa Huta
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2011-02-19, 17:11   
   Myszy: Brak


myszuunia napisał/a:
a więc niedługo zamierzam kupić koleżankę mojemu samczykowi.
chcę to zrobić, aby nie co poznać małe stworzonka, nauczyć się coś o młodych i mieć okazję do opieki nad samicą.
jeśli chodzi o młode:
samce - oddałabym w zaufane ręce moich znajomych, wiem, że będą u nich bezpieczne.
samice - zależy jeszcze ile ich by było ale jakieś pięć samiczek może zostać z mamusią.
Dodam, że chce je rozmnożyć tylko jeden raz.


myszuunia, Nie możesz rozmnażać myszy, jeżeli nie jesteś hodowcą.
Nie dokupuj żadnych myszek, zostaw w tej klatce tylko Biszkopta i nie rozmnażaj myszek, nawet ten jeden raz.
_________________
Jeśli chcesz zmienić świat zacznij od siebie
Ostatnio zmieniony przez kat 2011-02-19, 22:14, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Misia7 
Myszomaniak



Imię: Michalina
Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 29 Sty 2010
Posty: 717
Skąd: Dobre Miasto
Wysłany: 2011-02-19, 18:45   

myszuunia, po co chcesz rozmnażać myszy? Od tego są tylko i wyłącznie HODOWCY.
Jeśli chcesz mieć myszki, kup je właśnie od hodowcy, lub adoptuj.
_________________
Tequila [']
Puma [']
Gabrysia [']
Gacek [']

 
 
 
Dośka 
SuperMysz


Imię: Dorota
Pomogła: 13 razy
Dołączyła: 31 Maj 2009
Posty: 1157
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2011-02-19, 22:04   

myszuunia, zacznij od regulaminu - tak na samym początku. A potem przejrzyj forum i absolutnie nie rozmnażaj myszy. Nie jesteś hodowcą, masz za małe wiadomości na ten temat. Skoro lubisz myszki, to nie będziesz ich chciała krzywdzić i nie będziesz ich rozmnażać (nawet ten jeden raz...) Wierzę w Twój zdrowy rozsądek...
Poza tym wszystko jest na forum i wystarczy tylko troszkę poszukać.
Są tematy i o klatkach i o domkach i o żywieniu... Linków nie podam, bo naprawdę łatwo to znaleźć.

Chyba do zamknięcia
_________________
Atos[*], Portos[*], Hana[*], Iskierka[*], Miko[*], Yuki[*], Tica[*], Maya[*]
Los zwierząt jest dla mnie ważniejszy niż strach przed ośmieszeniem. Los zwierząt jest nierozerwalnie związany z losem człowieka. (Emil Zola)
 
 
patka w. 
Starszy Myszaty
patka w.



Imię: patka
Hodowla: brak
Wiek: 19
Dołączyła: 14 Lut 2011
Posty: 79
Skąd: Rzeszów
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2011-02-21, 15:02   
   Myszy: Mysza[*], Łapka


oh muszuunia. ; ppp
na pewno nie oddasz znajomym 10 samczyków ( chyba wiesz że nikt już z naszej klasy nie weźmie myszek :wink: [ wtedy kiedy mi chciałaś oddać Biszkopta nie chciałam go bo -
większość woli samiczki ]
a Pierniczek będzie zazdrosny że Biszkopt ma koleżanke ...
A samiczke już po tym " jednorazowym " dasz do akwarium żeby ci sie już nie rozmnażały
więcej ? wiesz że ciężko będzie Ci kupić 3 klatke... i to było nie fair żebyś miała tak trzymane myszki . :hę?:
( tylko nie miej pretensji :m:): )
buziaki. ; ***
_________________
Mysza zdechła,
a z Łapką cos nie tak - piszczy ...
;'[
 
 
 
Emila 
Młody Myszaty


Imię: Emila
Wiek: 34
Dołączyła: 15 Sty 2008
Posty: 47
Wysłany: 2011-02-21, 16:11   

dzieci biorą się za rozmnażanie... po co to robić?? ręce mi opadają- mało niechcianych stworzeń jest na tym świecie??
 
 
myszuunia 
Myszołak
myszomania



Imię: Gabriella
Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 13 Lut 2011
Posty: 632
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2011-02-22, 20:09   
   Myszy: Pierniczek, Biszkopt


zwróćcie uwagę że to co zcytowała myszata , że pisałam to nie dzisiaj, ani nie wczoraj. Po prostu chciałam wtedy mieć stadko i obserwować zachowania myszek które są razem (samce w oddzielnych klatkach uniemożliwiają takie obserwacje), teraz już wiem, że jeśli już koniecznie będe chciała mieć stado dokupię sobie dunę i kupię 3 samiczki. Tak będzie najlepiej i najbezpieczniej, a na jedno wyjdzie. :wink:
Ale dziękuje za zainteresowanie i pomoc w znalezieniu dobrego wyjścia z sytuacji.
_________________
...
 
 
 
Myszata 
Myszołak



Imię: Wiktoria
Pomogła: 7 razy
Wiek: 21
Dołączyła: 12 Lis 2010
Posty: 677
Skąd: Kraków, Nowa Huta
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2011-02-22, 20:13   
   Myszy: Brak


myszuunia, Dobrze, że nie chcesz już mieć młodych. :)
Duna i samiczki, to najlepsze rozwiązanie. Oczywiście możesz mieć tylko samca ;)
Pozdrawiam !
_________________
Jeśli chcesz zmienić świat zacznij od siebie
 
 
 
myszuunia 
Myszołak
myszomania



Imię: Gabriella
Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 13 Lut 2011
Posty: 632
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2011-02-22, 20:30   
   Myszy: Pierniczek, Biszkopt


Myszata napisał/a:
myszuunia, Dobrze, że nie chcesz już mieć młodych. :)
Duna i samiczki, to najlepsze rozwiązanie. Oczywiście możesz mieć tylko samca ;)
Pozdrawiam !

mam już samca, nawet dwa. ;)
Chciałabym samiczki, jednak nie wiem, czy taki "zwierzyniec" spodoba się moim rodzicom.
Choć znajduję czas i na naukę i na zwierzątka.
 
 
 
Myszata 
Myszołak



Imię: Wiktoria
Pomogła: 7 razy
Wiek: 21
Dołączyła: 12 Lis 2010
Posty: 677
Skąd: Kraków, Nowa Huta
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2011-02-22, 20:34   
   Myszy: Brak


myszuunia, Nie lepiej odczekać, aż (że tak powiem brutalnie, jeżeli kogoś uraziłam - przepraszam) odejdą i dopiero kupić sobie samiczki np. z hodowli? ;)
Pozostaje Ci to przemyśleć, rozważyć z Rodzicami "za"i "przeciw".
Według mnie powinnaś poczekać i dopiero zakupić kolejne myszaki. :)
EOT :D
_________________
Jeśli chcesz zmienić świat zacznij od siebie
 
 
 
myszuunia 
Myszołak
myszomania



Imię: Gabriella
Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 13 Lut 2011
Posty: 632
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2011-02-22, 20:43   
   Myszy: Pierniczek, Biszkopt


Myszata napisał/a:
myszuunia, Nie lepiej odczekać, aż (że tak powiem brutalnie, jeżeli kogoś uraziłam - przepraszam) odejdą i dopiero kupić sobie samiczki np. z hodowli? ;)
Pozostaje Ci to przemyśleć, rozważyć z Rodzicami "za"i "przeciw".
Według mnie powinnaś poczekać i dopiero zakupić kolejne myszaki. :)
EOT :D

tyle, że wiesz jak nie chcę żegnać moich myszów...
Wiem, ten dzień nadejdzie (myślę, że nie prędko) Ale straram się zapewnić im jak najlepsze warunki, odpowiednią dietkę, częste wymiany trocin i wiele rozrywki, żeby w krótki mysim dwuletnim życiu miały jak najlepsze warunki.
Co do samiczek - przemyślę.
Dzięki.
 
 
 
arielka186 
Starszy Myszaty


Imię: Beata
Wiek: 40
Dołączyła: 16 Lut 2011
Posty: 54
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-02-27, 21:42   
   Myszy: Amorek (El-Amor),Greg,Fergus/ Phoebe (Punia)


Emila napisał/a:
dzieci biorą się za rozmnażanie... po co to robić?? ręce mi opadają- mało niechcianych stworzeń jest na tym świecie??

zauważ jak wiele forumowiczów to dzieci właśnie ;) teraz są inne czasy-i myślę że nic się nie stanie jeżeli w młodym wieku będą rozwijać swoje zainteresowania - tylko właśnie trzeba by dzieciaki (sorry) uświadomić jaka jest odpowiedzialność za powołanie nowego życia... że to nie jest sielanka,"mysia rodzinka"-tylko żywe stworzenia za które jesteśmy odpowiedzialni-zbyt dużo jest bezdomnych zwierzaków żeby pochopnie rozmnażać zwierzęta... jeżeli taki "młody hodowca" nie rozróżni płci-a tak najprawdopodobniej będzie to po jednym rozmnożeniu zacznie się -przepraszam-kazirodztwo i ani się nie obejrzy a myszek będzie kilkadziesiąt. a wtedy? do zoologa! błedne koło które nie zamknie się dopóki ludzie nie będą świadomi :?
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandgreen created by spleen modified v0.3 by warna

Wszelka grafika (w tym także mysie emotki) i modyfikacje stylu należą do forum myszy.info.
Wykorzystanie ich poza forum jest łamaniem praw autorskich.
W przypadku wykrycia takiej kradzieży Administracja wyciągnie konsekwencje
(w tym powiadamiając Administratora serwera nadzorującego dany portal).

Polecane strony: myszy.net facebook.com/myszy.net forum PMC



Forum utrzymywane na serwerach hostingu Falubaz