Myszy.info - forum o myszkach Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

Usługi hostingowe i reklama
Usługi hostingowe

Poprzedni temat «» Następny temat
Myszka wydaje dziwne odgłosy (?)
Autor Wiadomość
lykke 
Starszy Myszaty



Pomogła: 1 raz
Wiek: 26
Dołączyła: 08 Maj 2011
Posty: 54
Skąd: Nowy Targ
Wysłany: 2012-09-29, 00:40   Myszka wydaje dziwne odgłosy (?)

Właśnie zauważyłam, że moja najstarsza myszka siedzi w kącie i wydaje dziwne odgłosy, jakby kichała/prychała, przy czym otwiera tak pyszczek i słychać takie "pstrykanie". Nie jest na nic chora, ma 2 lata, dwie godziny temu dawałam im jeść i była normalna. Trzymam ją na rękach i nie ma nawet siły po nich chodzić, wyraźnie jest osłabiona/zmęczona. Co jej się może dziać?
 
 
MadziaLena 
Great MOUSEr



Imię: Magdalena
Pomogła: 1 raz
Wiek: 29
Dołączyła: 03 Lut 2012
Posty: 1638
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2012-09-29, 08:46   

Zapalenie oskrzeli u mojej myszki wyglądało podobnie i niestety przerodziło się w zapalenie płuc.
 
 
lilith 
MYSI MASTER
myszoszczur :)



Hodowla: MYSTIC RODENTS
Pomogła: 30 razy
Dołączyła: 28 Gru 2008
Posty: 3362
Skąd: krakow
Wysłany: 2012-09-29, 08:50   
   Myszy: pytania dotyczace zakupu myszek prosze kierowac na pw


lykke, myszy nie caly czas kichaja , prychaja i kaszla czy sie krztusza , to co opisalas to zaziebienie srednie stadium( moze jeszcze na poziomie gornych drog oddechowych lub juz oskrzeli , trzeba do weta , antybiotyk koniecznie , jakis mocniejszy bo myszka juz starsza i jesli szybko sie cos nie zaradzi to choroba moze niestety bardzo zle wplynac na dlugosc jej zycia
_________________
milosc mozna wyrazic na rozne sposoby
 
 
 
Frufru
[Usunięty]

Wysłany: 2012-09-29, 09:17   

. . .
Ostatnio zmieniony przez 2013-11-03, 00:12, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
auto_joker 
Starszy Myszaty


Dołączył: 24 Cze 2012
Posty: 71
Skąd: Wa-wa
Wysłany: 2012-09-29, 12:38   
   Myszy: zolcia(*), milka(*), dzikasia(*), nelcia(*), gosia(*), riko(*), kuba(*)


Tak jak poprzednicy piszą. Jeśli dodatkowo myszka jest skulona jak kuleczka i całą sobą oddycha to już najprawdopodobniej zapalenie płuc.
 
 
snowdog 
Gaduła Myszaty



Pomogła: 1 raz
Wiek: 30
Dołączyła: 16 Mar 2008
Posty: 394
Wysłany: 2012-09-29, 13:19   
   Myszy: -


Nie znam się, ale czy u myszy w ogóle da radę zrobić osłuchiwanie? Bo tak sobie myślę, że nawet z fonendoskopem dla niemowlaków mysz jest tak mała, że trudno będzie sprawdzić w którym miejscu występują szmery. Czy zdarza się, że lek wet osłuchuje myszy?
 
 
lilith 
MYSI MASTER
myszoszczur :)



Hodowla: MYSTIC RODENTS
Pomogła: 30 razy
Dołączyła: 28 Gru 2008
Posty: 3362
Skąd: krakow
Wysłany: 2012-09-29, 14:01   
   Myszy: pytania dotyczace zakupu myszek prosze kierowac na pw


slychac szmery i wet powinien myszke osluchac , nawet jesli ich nie slychac objawy sa tak ewidentne ze nie ma klopotu z dobraniem leku
_________________
milosc mozna wyrazic na rozne sposoby
 
 
 
MadziaLena 
Great MOUSEr



Imię: Magdalena
Pomogła: 1 raz
Wiek: 29
Dołączyła: 03 Lut 2012
Posty: 1638
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2012-09-29, 17:44   

Mi wet powiedział, że przy osłuchaniu słychać pracę praktycznie wszystkiego wewnątrz myszki :P ale jeśli jest szmer to także jest słyszalny i wiadomo, że mysz chora
 
 
snowdog 
Gaduła Myszaty



Pomogła: 1 raz
Wiek: 30
Dołączyła: 16 Mar 2008
Posty: 394
Wysłany: 2012-09-30, 09:22   
   Myszy: -


MadziaLena napisał/a:
Mi wet powiedział, że przy osłuchaniu słychać pracę praktycznie wszystkiego wewnątrz myszki :P

No o to mi głównie chodziło :wink: Ale skoro się da i tak robią, to ok.
 
 
lykke 
Starszy Myszaty



Pomogła: 1 raz
Wiek: 26
Dołączyła: 08 Maj 2011
Posty: 54
Skąd: Nowy Targ
Wysłany: 2012-09-30, 14:01   

Byłam wczoraj i dzisiaj u weterynarza. Dał jej zastrzyk, jakiś żeby stan zapalny zlikwidować i dzisiaj też właśnie kazał przyjść. Jest świetnym weterynarzem, moje psy wielokrotnie leczył z rzeczy, na które inni weterynarze nic nie mogli zaradzić i powiedział mi bez owijania w bawełnę, że jako weterynarz nie specjalizuje się w gryzoniach, do tego tak małych i jedyne co może robić to domyślać się, co by jej mogło pomóc. Kasy żadnej nie wziął, ani za wizytę ani za ten zastrzyk. Ale chyba jej pomógł, bo już od wczoraj jest całkowicie normalna, nie zauważyłam żeby znowu tak źle oddychała i "pstrykała" przy tym. Mam nadzieję, że jej przeszło.
Dziś mi jeszcze powiedział, że mogę im do poidła dodać vibovitu, na wzmocnienie. Myślicie, że to dobry pomysł?
 
 
lilith 
MYSI MASTER
myszoszczur :)



Hodowla: MYSTIC RODENTS
Pomogła: 30 razy
Dołączyła: 28 Gru 2008
Posty: 3362
Skąd: krakow
Wysłany: 2012-09-30, 14:02   
   Myszy: pytania dotyczace zakupu myszek prosze kierowac na pw


bardzo sie ciesze , ale watpie zeby jednorazowy zastrzyk pomogl , trzeba wprowadzic kompleksowe leczenie
_________________
milosc mozna wyrazic na rozne sposoby
 
 
 
MadziaLena 
Great MOUSEr



Imię: Magdalena
Pomogła: 1 raz
Wiek: 29
Dołączyła: 03 Lut 2012
Posty: 1638
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2012-09-30, 14:39   

Mimo , że nie znam się na tym to też Ci powiem, że jeden zastrzyk nic nie da. Trzeba to podtrzymać, wiem z doświadczenia
 
 
lilith 
MYSI MASTER
myszoszczur :)



Hodowla: MYSTIC RODENTS
Pomogła: 30 razy
Dołączyła: 28 Gru 2008
Posty: 3362
Skąd: krakow
Wysłany: 2012-09-30, 15:37   
   Myszy: pytania dotyczace zakupu myszek prosze kierowac na pw


nie wiem co wet dokladnie podal ale mogl byc to steryd , wiec on pomoze tylko okresowo na objawy , nie jest to leczenie tylko wspomaganie ukladu odpornosciowego oraz organizmu , nie mozna tez go czesto podawac , powinnas pytac i zapisywac co mysz dostaje i w jakich dawkach , to min moze sie przydac przy zmianie weterynarza lub przy konsultacji na forum , ludzie miewaja rozne doswiadczenia z lekami i leczeniem , bywa ze ich zdanie jest cenne i wnosi wiele do leczenia naszych pupili
_________________
milosc mozna wyrazic na rozne sposoby
Ostatnio zmieniony przez lilith 2012-09-30, 17:36, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
aShadow 
Moderator



Hodowla: Anazel
Stowarzyszenie: PMC
Pomogła: 19 razy
Dołączyła: 28 Cze 2011
Posty: 3076
Wysłany: 2012-09-30, 17:29   
   Myszy: Małe stadko ;)


Vibowit to dobry pomysł. Natomiast co do leku to faktycznie wygląda na steryd. Obserwuj myszkę czy za jakiś czas objawy nie wrócą...
 
 
lykke 
Starszy Myszaty



Pomogła: 1 raz
Wiek: 26
Dołączyła: 08 Maj 2011
Posty: 54
Skąd: Nowy Targ
Wysłany: 2012-09-30, 19:47   

No właśnie głupia nie zapytałam o nazwę leku, powiedział tylko, że to jest na stan zapalny... i kazał mi we wtorek jeszcze przyjechać, na kontrolę. Także zobaczymy, co wtedy będzie, zapytam też o ten zastrzyk i jakieś dalsze leczenie. Weterynarza na pewno nie zmienię, w moim mieście jest tylko trzech i on jedyny jest godny zaufania. Kiedyś do innego moja koleżanka poszła z chomikiem i z góry jej powiedział, że gryzoni on nie leczy. Jest jeszcze jedna babka, ale do takiego stanu doprowadziła mojego psa, że o mało się nie przekręcił, więc na pewno do niej pójdę. Ufam temu i wiem, że zrobi co tylko może, więc mam nadzieję, że będzie wiedział, jakie leczenie podjąć.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandgreen created by spleen modified v0.3 by warna

Wszelka grafika (w tym także mysie emotki) i modyfikacje stylu należą do forum myszy.info.
Wykorzystanie ich poza forum jest łamaniem praw autorskich.
W przypadku wykrycia takiej kradzieży Administracja wyciągnie konsekwencje
(w tym powiadamiając Administratora serwera nadzorującego dany portal).

Polecane strony: myszy.net facebook.com/myszy.net forum PMC



Forum utrzymywane na serwerach hostingu Falubaz