Myszy.info - forum o myszkach Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat
Spraye do dezynfekcji klatek - Nobactel, Vitopar, itp.
Autor Wiadomość
Myszonka 
MegaMysz
Kaboom.



Imię: Paulina
Pomogła: 3 razy
Wiek: 16
Dołączyła: 06 Mar 2007
Posty: 1355
Skąd: Siemianowice
Wysłany: 2008-08-16, 16:47   
   Myszy: Offspring, Esza, Bugati, Bonetti, Eśka, Meteora


Luis napisał/a:
Może pomyliłaś się w pisaniu?

mija napisał/a:
tak jest napisane na animalii


A na opakowaniu jak byk PRIMAROM nie PIRMAROM x)
_________________
za TM: Bestia [*], Black Little Star [*], Gruszka [*], Tikusia [*], Czesia [*], One (1) [*], Rise [*], Forty(40) [*]
 
 
     
Dośka 
Myszomaniak


Imię: Dorota
Pomogła: 8 razy
Dołączyła: 31 Maj 2009
Posty: 847
Skąd: Wrocław

Wysłany: 2009-09-09, 19:04   
   Myszy: Miko, Yuki, Maya, Tica


Przepraszam, że temat odświeżam
Jak używacie neutralizatora?
Mam VITOPAR Fresh i tak sie zastanawiam jak tego używać, bo na opakowaniu nie ma za wiele informacji.
Jeśli dobrze rozumiem to najpierw powinnam umyć klatkę, wysuszyć ją, a potem tym popryskac. Tak?
Ni i jeszcze jedno ... bezpieczne przy zwietzętach, ALE czy można np. używać na lekko zanieczyszczoną ściółkę między sprzątaniem? Oczywiście myszy samych pryskać nie zamierzam :wink:
_________________
Atos[*], Portos[*], Hana[*], Iskierka[*]
Los zwierząt jest dla mnie ważniejszy niż strach przed ośmieszeniem. Los zwierząt jest nierozerwalnie związany z losem człowieka. (Emil Zola)
 
     
kamila 
Myszomaniak



Imię: Kamila
Hodowla: Elino
Pomogła: 1 raz
Wiek: 25
Dołączyła: 06 Sty 2008
Posty: 705
Skąd: Nowa Sól
Wysłany: 2009-09-09, 19:20   
   Myszy: coraz więcej ich :)


Ja używam tego http://vetlandia.pl/pl,pr..._content=353217

Też nie ma opisu dokładnego jak używać. Ja najpierw myję klatkę wycieram a potem spryskuję tym i zostawiam do wyschnięcia. Ale to jest typowe do dezynfekcji a nie neutralizator zapachów.
_________________
 
 
     
Shavenis 
Starszy Myszaty



Imię: Monika
Dołączyła: 20 Gru 2009
Posty: 60
Skąd: Krosno
Wysłany: 2010-01-05, 18:42   Neutralizator powietrza
   Myszy: Quando


Zamierzam kupić samca. Jednak trochę się obawiam, że rodzice mogą nie zaakceptować później jego zapachu.
Słyszałam o różnych neutralizatorach dla zwierząt do powietrza lub proszkach, które powodują, że mocz nie ma tak mocnej woni.

Używacie czegoś takiego ? Jak tak to czy dobrze się to sprawuje ?
Nazwy tego proszku niestety nigdzie nie mogę znaleźć.

Proszę o szybką odpowiedź, bo bardzo mi zależy na tej myszce.

Oczywiście będę sprzątać co kilka dni i używać żwirku oraz dodatku rumiankowego z HP.
 
     
Dośka 
Myszomaniak


Imię: Dorota
Pomogła: 8 razy
Dołączyła: 31 Maj 2009
Posty: 847
Skąd: Wrocław

Wysłany: 2010-01-05, 19:36   
   Myszy: Miko, Yuki, Maya, Tica


http://www.myszy.info/vie...t=neutralizator
Polecam Vitopar Fresh. :smile:
Jeśli chodzi o jakieś inne sztuczne neutralizatory to nie radzę stosować - sama chemia i szkodliwe. A już wszelkie proszki odpadają, bo jak mysiak pokosztuje organoleptycznie to katastrofa.
Ja miałam dwa samce, potem jednego w dunie i sprzątałam im raz w tygodniu (i raz w tygodniu spryskiwałam ściółkę i zasikane zabawki Vitoparem) - nie było ich czuć. :smile: Chociaż oczywiście kołowrotek myłam średnio raz na dwa dni :wink:
A samca polecam -świetne, kontaktowe miziaki z nich/ Portos to moja wielka do tej pory nieodżałowana miłość życia
_________________
Atos[*], Portos[*], Hana[*], Iskierka[*]
Los zwierząt jest dla mnie ważniejszy niż strach przed ośmieszeniem. Los zwierząt jest nierozerwalnie związany z losem człowieka. (Emil Zola)
 
     
ladySwallow 
Szara myszka


Imię: Paulina
Dołączyła: 26 Kwi 2010
Posty: 13
Wysłany: 2010-07-21, 09:23   
   Myszy: Rudy z charakteru


Odświeżam temat. Jestem astmatyczką, doszłyśmy do wniosku z alergologiem że uczula mnie właśnie silny zapach moczu samca. Oczywiście, nie biorę pod uwagę oddania go, zrobię natomiast wszystko, żeby obojgu żyło się dobrze - wczorajszy atak astmy skończył się wizytą na ostrym dyżurze.

Znalazłam taki specyfik: http://allegro.pl/item114...y_preparat.html Zastanawiam się nad nim, poczytałam o firmie, ale nadal nie jestem przekonana...
_________________
Jeśli o czymś marzysz, to oznacza, że możesz tego dokonać.
 
     
Luis 
MYSI MASTER
Złap za ogon O.o



Pomogła: 40 razy
Wiek: 21
Dołączyła: 23 Maj 2007
Posty: 3535
Skąd: ToxiCity lub Kielce
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2010-07-24, 16:38   
   Myszy: my bands: KoRn, $lipknot, SOAD \m/


ladySwallow napisał/a:
Odświeżam temat. Jestem astmatyczką, doszłyśmy do wniosku z alergologiem że uczula mnie właśnie silny zapach moczu samca. Oczywiście, nie biorę pod uwagę oddania go, zrobię natomiast wszystko, żeby obojgu żyło się dobrze - wczorajszy atak astmy skończył się wizytą na ostrym dyżurze.

Radzę niestety oddać komuś myszki :/ Astma jest poważna, ja również miałam mega problem z zapachem moczu moich szczurków. Nie da się tak żyć. Co chwilę z lekami i po leki. Pomyśl co jest ważniejsze, tym bardziej, że stan ten nie polepszy się raczej, a tylko może się pogorszyć. W tym przypadku niestety odradzam myszorki.
_________________

REGULAMIN
BykomSTOP
 
     
mysie_siostry 
Szara myszka
<")))/


Imię: Adriana,Oliwia
Dołączyła: 14 Lip 2010
Posty: 3
Skąd: podkarpackie
Wysłany: 2010-07-26, 15:38   

ladySwallow, wiem,ze bardzo kochasz swoją myszkę, ale powinnas ją oddać. Jeśli tego nie zrobisz, może okazać się to okropne w skutkach, już teraz lądujesz na ostrym dyżurze,a to bardzo niedobrze.W Twoim wieku jeszce dojrzewasz , a astma i uczulenia się nasilają. Po jakimś czasie może być gorzej, poza tym pieniądze wydawane na leki, a po jakimś czasie nawet zabawa z myszorkiem przesytanie sprawiac Ci przyjemność, bo co rusz to kaszlniesz,kichniesz, dostaniesz wysypki,lub nie wiem co jeszcze. W Twoim stanie proponuje Ci oddać szczurka i wziąć szynszylę, sama w sobie nie uczula, a moczu w ogóle nie czuć, jeśli wymienia się ściółkę,co tydzień, dwa. A zwierzątko jest równie kochane i niezbyt problemowe.
_________________
 
 
     
ladySwallow 
Szara myszka


Imię: Paulina
Dołączyła: 26 Kwi 2010
Posty: 13
Wysłany: 2010-07-26, 15:58   
   Myszy: Rudy z charakteru


mysie_siostry napisał/a:
ladySwallow, wiem,ze bardzo kochasz swoją myszkę, ale powinnas ją oddać. Jeśli tego nie zrobisz, może okazać się to okropne w skutkach, już teraz lądujesz na ostrym dyżurze,a to bardzo niedobrze.W Twoim wieku jeszce dojrzewasz , a astma i uczulenia się nasilają. Po jakimś czasie może być gorzej, poza tym pieniądze wydawane na leki, a po jakimś czasie nawet zabawa z myszorkiem przesytanie sprawiac Ci przyjemność, bo co rusz to kaszlniesz,kichniesz, dostaniesz wysypki,lub nie wiem co jeszcze. W Twoim stanie proponuje Ci oddać szczurka i wziąć szynszylę, sama w sobie nie uczula, a moczu w ogóle nie czuć, jeśli wymienia się ściółkę,co tydzień, dwa. A zwierzątko jest równie kochane i niezbyt problemowe.


Nie wiem, do kogo kierujesz posta, ale raczej nie do mnie. Po pierwsze, ja nie dojrzewam, bo jestem już po dwudziestce :roll: Pieniądze wydawane na leki to grosze - bo mam zniżkę na choroby przewlekłe. Uczula mnie wyłącznie zapach moczu, bo przy kontakcie z myszą nie mam żadnych problemów.

Na szczęście - problem już rozwiązany. Swoją drogą, ciekawe mysie forum, gdzie jedyne porady, to oddać mysz... A wystarczy nieco się postarać... Nawet moja lekarka powiedziała, że nie ma co zwierzaka oddawać, wystarczy zastosować się do kilku porad. Gdybym miała robić wszystko, żeby nie mieć objawów astmy, to musiałabym nie sprzątać (uczulenie na kurz), oddać kota (uczulenie na białka), rybki (uczulenie na pokarm) i w ogóle najlepiej to w ciepłe dni siedzieć obłożona lodem, bo przecież wysokie temperatury wysuszają powietrze, co źle działa na płuca.

Brak słów.
_________________
Jeśli o czymś marzysz, to oznacza, że możesz tego dokonać.
 
     
bobek_114 
Mysi Bywalec
Motylem jestem ..



Imię: Ania
Pomogła: 2 razy
Wiek: 13
Dołączyła: 28 Sty 2010
Posty: 164
Skąd: Głogów
Wysłany: 2010-07-26, 19:18   
   Myszy: Bobek


ladySwallow, a jak rozwiązałaś problem? Nie pisałam tu, ale czytałam i jestem po prostu ciekawa. :smile:
_________________
'Lepiej, żeby mnie nienawidzili takim, jakim jestem, niż kochali kogoś, kim nigdy nie będę'
Kurt Cobain.

Frodo. ;*
 
 
     
ladySwallow 
Szara myszka


Imię: Paulina
Dołączyła: 26 Kwi 2010
Posty: 13
Wysłany: 2010-07-28, 16:42   
   Myszy: Rudy z charakteru


Myszor dostał podkład z bawełny + siano, na szczęście nie reaguje alergicznie. Dodatkowo klatka jest myta co 4-5 dni, na noc wynoszona do innego pomieszczenia, a przy myciu dezynfekowana Vitoparem.
_________________
Jeśli o czymś marzysz, to oznacza, że możesz tego dokonać.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandgreen created by spleen modified v0.3 by warna

Wszelka grafika (w tym takze mysie emotki) i modyfikacje stylu naleza do forum myszy.info.
Wykorzystanie ich poza forum jest lamaniem praw autorskich.
W przypadku wykrycia takiej kradziezy Administracja wyciagnie konsekwencje
(w tym powiadamiajac Administratowa serwera nadzorujacego dany portal).

Polecane strony: myszy.net e-chomik.eu gerbile.pl forum PMC

Herbal Pets - Produkty natury