Myszy.info - forum o myszkach Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat
Zapalenie płuc
Autor Wiadomość
6Kornelia5 
Młody Myszaty
Kornela


Imię: Kornela
Wiek: 19
Dołączyła: 01 Sie 2013
Posty: 33
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2013-08-08, 18:38   Zapalenie płuc
   Myszy: Dziewczyny: Elizabeth, Sunny, Emily, Susie, Sally, Jamie; Chłopcy: Jimmy, Harry


Mam dwie myszki chore na zapalenie płuc od jakiś 3 tyg (bynajmniej popiskują tak jak w tym filmie:
https://www.youtube.com/watch?v=bw_mI-QsMds).
Byłam z nimi 3 razy u weterynarza. Najpierw był chory William, przepisali mi baytril (jak zresztą na wszystko), podawałam mu go przez ok tydzień, został odizolowany od reszty.
Później znowu poszłam do weta, bo nie było poprawy i zachorowała druga myszka.
Kazał podawać baytril jeszcze przez 5 dni, zero poprawy.
Później przez kolejne 5 dni baytril z biotylem.
William popiskiwał dosyć cicho, teraz też mu się zdarza, ale naprawdę cichutko,
za to Elizabeth ciągle tak samo głośno.
To popiskiwanie nie jest ciągłe, mają takie napady ok kilkanaście minut i się uspokajają.
Teraz nie podaję im antybiotyku, nie wiem co mam robić.
Co jakiś czas daję im immunactiv na chrupku.
Jak myślicie, co teraz mam zrobić, skoro żaden antybiotyk nie działa?
Oczywiście wszystko inne w normie.
 
 
Frufru
[Usunięty]

Wysłany: 2013-08-08, 18:51   

Na początek polecam przejrzeć ten dział: http://www.myszy.info/viewtopic.php?t=1139 - jest tu masę różnych przypadków i naszych doświadczeń.

Następnie - poza Baytrilem jest masa innych antybiotyków, słabszych, mocniejszych, lepszych gorszych. Każda mysz reaguje inaczej, nie możesz oczekiwać, że jak jedną wyleczyło to druga zareaguje tak samo.

Standardowo weci zalecają leczenie Enrofloksacyną (w skrócie, "enro") + niesterydowym lekiem przeciwzapalnym i przeciwbólowym Tolfedine. Plus, oczywiście, coś osłonowo w odstępie min.2h od podania antybotyku. Po paru dniach tolfedynę się odstawia i kontynuuje antybiotyk.

Jeśli jakiś JUŻ nie działa (tj. po dwóch - trzech tygodniach), najczęściej weci przepisują mocniejszy, np. Unidox (lek dla ludzi, na receptę).

Nie jesteśmy weterynarzami, więc nikt CI myszy nie uleczy ani nie powie jak masz ją leczyć. Musisz dalej chodzić do weterynarza, ale może zmień na skuteczniejszego...?

Poza tym, skąd wiesz, że to zapalenie płuc??
 
 
6Kornelia5 
Młody Myszaty
Kornela


Imię: Kornela
Wiek: 19
Dołączyła: 01 Sie 2013
Posty: 33
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2013-08-08, 19:15   
   Myszy: Dziewczyny: Elizabeth, Sunny, Emily, Susie, Sally, Jamie; Chłopcy: Jimmy, Harry


Nie wiem, czy to na pewno zapalenie płuc, ale obejrzałam ten film i tam są takie same objawy. Poza tym weterynarz nie powiedział, że to coś innego, tylko uznała to co powiedziałam.
 
 
Frufru
[Usunięty]

Wysłany: 2013-08-08, 19:23   

To zmień weterynarza jak najszybciej.

Zapalenie płuc źle leczone kończy się śmiercią, to po pierwsze. Po drugie u myszy symptomy choroby układu oddechowego są na początku bardzo podobne. Jeśli mysz chudnie, ma "mokre" futerko (zaniedbane, posklejane), oddycha wolniej niż zwykle i całymi boczkami (tak, że widać jak balonik się napełnia) to owszem, pewnie ma zapalenie płuc i musi dostać mocniejsze leki, w zastrzykach. Niezwłocznie z resztą, bo w tych upałach może nie wyrobić.

Jeśli mysz tylko kicha, ma katar (chlupanie w nosie/gruchanie/trąbienie zatkanego nosa) to słabszy antybiotyk starczy, ale podawany regularnie! Do tego koniecznie dieta bardziej sycąca (np. serek waniliowy jako smakołyk), immunodol (beta-glucan) albo Vibowit w poidle na czas leczenia, dla całego stada, na wszelki wypadek. Jeśli mysz nie jest słaba, separacja nie ma sensu, bo i tak już dawno pewnie zaraziła wszystkie tylko po prostu mają mocniejsze organizmy.

Tak czy siak, konieczny jest wet, bo żadnego z tych leków, poza Vibowitem dla dzieci ("Bobas") nie dostaniesz od tak.
 
 
6Kornelia5 
Młody Myszaty
Kornela


Imię: Kornela
Wiek: 19
Dołączyła: 01 Sie 2013
Posty: 33
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2013-08-08, 19:51   
   Myszy: Dziewczyny: Elizabeth, Sunny, Emily, Susie, Sally, Jamie; Chłopcy: Jimmy, Harry


Elizabeth miała "przetłuszczone" futerko od czasu kiedy urodziła, po biotylu futerko się poprawiło. Vibovit podaje raz na jakiś czas, żeby nie przesadzić. Ogólnie tak jak piszę, ma takie ataki po kilkana-kilkanaście minut, że świszczy i tyle. Żadnego chudnięcia, czy też widocznego oddychania tak jak napisałaś.
Weterynarza raczej nie da rady zmienić, bo są tutaj dwa oddziały od myszek, a jak się później okazało to i nawet nie dwa, bo z tego jednego wysyłali mnie do drugiego, bo tam się lekarz na tym zna.
Ale jestem na jutro umówiona, więc znowu z nią pójdę.
 
 
Frufru
[Usunięty]

Wysłany: 2013-08-08, 20:10   

W trakcie leczenia Vibowit powinien być w diecie non stop. Nie da się z nim przesadzić, bo dłużej niż dwa-trzy tygodnie i tak nie ma sensu go podawać. Ale to bardzo ważne, żeby nie przerywać i zachować pewną ciągłość podawania witamin.

Brzydkie futro jest ogółem oznaką bólu, nie tylko przy zapaleniu płuc. Jeśli tego już nie ma, a mysz nie traci na wadze, to wg mnie - prywatnie, nie fachowo! - idzie ku dobremu, ale musi to jeszcze potrwać. Trzeba tylko pamiętać, że po miesiącu mysz się całkowicie uodparnia na dany lek i dalsze podawanie go nie przyniesie żadnego rezultatu. Ale to nie znaczy, że trzeba załamać ręce. Nowy lek i szansa na poprawę zawsze będzie. Byleby dbać o porządną dietę, bo antybiotyki wyniszczają niestety mocno. Wspierać układ pokarmowy, wątrobę.

Oby wet coś sensownego zasugerował. I może poczytaj troszkę te nasze wątki o przeziębieniach, a nuż jakieś pytanie do weta o lekarstwo czy metodę będziesz miała. :)
 
 
lilith 
MYSI MASTER
myszoszczur :)



Hodowla: MYSTIC RODENTS
Pomogła: 28 razy
Dołączyła: 28 Gru 2008
Posty: 3332
Skąd: krakow
Wysłany: 2013-08-08, 20:14   
   Myszy: pytania dotyczace zakupu myszek prosze kierowac na pw


jak radzą inni , zmienić weta , przy zapaleniu płuc dobre efekty daje łączenie antybiotyków ,do poidla enro , zastrzyki z tylozyny 2razy dziennie , probiotyki i coś na wątrobe
_________________
milosc mozna wyrazic na rozne sposoby
 
 
 
kiniaczek31 
Best MOUSEr
kiniusiaczek ...



Pomogła: 15 razy
Wiek: 32
Dołączyła: 15 Kwi 2012
Posty: 2864
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-08-08, 20:15   
   Myszy: Buraaaa my love <3 taka trochę większa mysz :)


No i lilith mnie uprzedziła (miałam pisać abyś do niej napisała) napiszę ci tylko tyle abyś posłuchała naszej prywatnej pani dr ;) idź do weta i powiedz co zaleciła hodowczyni myszy i że prosisz o takie czy inne leki.
Dodam tylko że u mnie zawsze działał najszybciej i najskuteczniej Unidox.
Ostatnio bardzo ładnie zadziałała kuracja z unidoxu właśnie i imunadolu (tabletki) ale wiadomo że zastrzyki szybciej zadziałają .
Więc jeżeli nie masz u siebie speca od myszy powtórz co zaleciła lilith .
_________________
Czasami życie daje porządnego kopniaka,żebyśmy potrafili docenić czekające nas szczęście <3
 
 
AgAp
Gaduła Myszaty


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 19 Cze 2012
Posty: 381
Wysłany: 2013-08-09, 07:51   

czy wet w ogóle osłuchał twoją mysz?
 
 
6Kornelia5 
Młody Myszaty
Kornela


Imię: Kornela
Wiek: 19
Dołączyła: 01 Sie 2013
Posty: 33
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2013-08-09, 11:34   
   Myszy: Dziewczyny: Elizabeth, Sunny, Emily, Susie, Sally, Jamie; Chłopcy: Jimmy, Harry


Weterynarz powiedział, że te ataki mogą być z różnych przyczyn, np astma, uczulenie itd i kazała odstawić antybiotyk. Zobaczymy co będzie dalej.

[ Dodano: 2013-08-09, 12:36 ]
Czasem ją osłuchuje tylko tak jak np dzisiaj, czyli tylko przykłada myszkę do ucha, a czasem słuchawkami.
 
 
lilith 
MYSI MASTER
myszoszczur :)



Hodowla: MYSTIC RODENTS
Pomogła: 28 razy
Dołączyła: 28 Gru 2008
Posty: 3332
Skąd: krakow
Wysłany: 2013-08-09, 12:03   
   Myszy: pytania dotyczace zakupu myszek prosze kierowac na pw


a ja mysle ze wet sie malo zna na myszach , pewnie nie dosc maja zapalenie pluc to sa zaflegmione a ataki sa bo ciezko im oddychac jak nie dostana lekow i wydzielina nie zejdzie udusza sie ,,,,,,,,,,,,,zadna metoda leki odstawic
_________________
milosc mozna wyrazic na rozne sposoby
 
 
 
zuza911 
Best MOUSEr



Imię: Marta
Hodowla: Fluventris
Pomogła: 14 razy
Wiek: 23
Dołączyła: 20 Paź 2011
Posty: 2431
Skąd: Białystok
Wysłany: 2013-08-09, 12:21   
   Myszy: dziewczyny i chłopaki ;)


Weci zwykle mówią o uczuleniu, jak nie wiedzą, co powiedzieć :wink: Mysz jest naprawdopodobniej zwyczajnie przeziębiona. Jeśli nie pomaga jeden antybiotyk, trzeba go zmienić. Jeśli wet nie jest w stanie sam go dobrać, poproś o konkretny (najlepiej enrobioflox, jeśli jesteś w stanie robić jej zastrzyki, lub unidox, jeśli wolisz podawać doustnie). Po paru dniach powinna być znaczna poprawa, ale antybiotyk trzeba podować trochę dłużej.

[ Dodano: 2013-08-09, 13:23 ]
Przychodnia Weterynaryjna
wet. Andrzej Chmielewski
Krakowska 60 A (os. Reda), Szczecin - Gumieńce
tel. +48914357344, +480604967827

Ktoś na forum polecał powyższą lecznicę dla myszy, może tam warto spróbować?
 
 
 
mysiamama1989
Gaduła Myszaty


Wiek: 25
Dołączył: 08 Kwi 2013
Posty: 300
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2013-08-09, 13:14   
   Myszy: Ślązaczka i Miedzianka Opavka i Motorówka[*], Lechistka


a moja mysia od czasu do czasu tak popiskuje byłam z nią u weta bo Ona tak robi odkąd ją kupiłam i wet stwierdził że to po prostu ten typ tak ma po ogledzinach itp....
_________________
http://www.suwaczki.com/t...c5xua4r4sw2.png
 
 
Ell 
Myszołak
Ruda



Imię: Karolina
Pomogła: 9 razy
Wiek: 21
Dołączyła: 09 Gru 2012
Posty: 572
Skąd: Szczecin/Poznań
Wysłany: 2013-08-09, 13:38   

Ja polecałam Chmielewskich. I jednocześnie odradzałam Bezrzecze. Jeżeli Kornela chce, mogę z nią podejść do weta i w razie czego zażądać danych antybiotyków, wetom nie zawsze można ufać, ja się w taki sposób na wecie przejechałam w przypadku kota. "Nic mu nie będzie, damy jeden szew po kastracji".
_________________
Chomiki: Powsinoga
Koty: Kazus, Loki, Gibson
Pies: Arya
 
 
 
6Kornelia5 
Młody Myszaty
Kornela


Imię: Kornela
Wiek: 19
Dołączyła: 01 Sie 2013
Posty: 33
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2013-08-09, 13:42   
   Myszy: Dziewczyny: Elizabeth, Sunny, Emily, Susie, Sally, Jamie; Chłopcy: Jimmy, Harry


Dzięki, ja chodzę na przyjaciół żołnierza, ale przejdę się do Chmielewskich i zobaczę co powiedzą.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandgreen created by spleen modified v0.3 by warna

Wszelka grafika (w tym także mysie emotki) i modyfikacje stylu należą do forum myszy.info.
Wykorzystanie ich poza forum jest łamaniem praw autorskich.
W przypadku wykrycia takiej kradzieży Administracja wyciągnie konsekwencje
(w tym powiadamiając Administratora serwera nadzorującego dany portal).

Polecane strony: myszy.net facebook.com/myszy.net forum PMC