Teoretycznie, ponieważ na chwilę obecną tego nie będę robić, ale ciekawi mnie to i może chciałabym wiedzieć co na ten temat mi mogą powiedzieć bardziej doświadczeni, zanim kupiłabym kiedyś klatkę olbrzyma w celu podzielenia i stwierdziłabym, że tak mi wyjdzie taniej niż dwie osobne klatki.
Czy trzeba pytać tylko o rzeczy, które chce się robić? Czy można też o to, co nas nurtuje?
Niekiedy odpowiedzi są niezbyt miło napisane, a oprócz udzielania owych ważny jest też sposób i uwierz, niezbyt miło mi się niektóre rzeczy [nie tylko do mnie skierowane] czyta i czasami zastanawiam się dziesięć razy, czy mam zapytać, czy mnie nie zjadą, że "oh, ja to wiem, ale jak on/a tego wiedzieć nie może! trzeba ją/go wyśmiać".
Młodzi stażem forumowicze nie zawsze są tak odważni, a traktowanie od razu z góry dodatkowo sprawia, że człowiek boi się pytać o cokolwiek.
Jeżeli moje pytanie już dostało odpowiedź w innym wątku, proszę o usunięcie owego. Po prostu się go nie doszukałam, stąd nowy temat.
Imię: Asia
Wiek: 24 Dołączyła: 19 Paź 2009 Posty: 69 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-03-13, 23:20
OFFTOP:
Dośka napisał/a:
Poza tym po co pytasz teoretycznie skoro praktycznie nie będziesz tego robić? Troche to dziwne.
No nie, to mnie juz rozwalilo. Co jest dziwnego w tym, ze ktos chce sie dowiedziec, po to do ... jest forum, zeby dowiedziec sie czegos od ludzi, ktorzy wiedza wiecej na dany temat, sa bardziej doswiadczeni. Juz czasem naprawde nie da sie czytac niektorych uwag tego typu. Takimi tekstami zraza sie ludzi.
Czesto wchodzi sie na forum zeby sie czegos wlasnie dowiedziec, jasne, ze wiele dzieci zaklada tematy, ktore sa na forum (wystarczy je zamknac bez, faktycznie, zbednej dyskusji), ale nie wszyscy tak robia. Widzialam wiele sensownych tematow, ktore zostaly zamkniete, chociaz mogly sie rozwinac w bardzo ciekawa dyskusje.
Dorobek niektorych osob sklada sie w 90% z postow typu "przestrzegaj regulaminu" albo "po co zakladasz taki temat", a nie sa nawet moderatorami. Od tego sa moderatorzy.
Nie chcecie / nie umiecie komus pomoc, to sie nie udzielajcie w temacie, a jesli moderator uzna, ze temat jest bezsensowny, albo powtarza sie, to po prostu moze zamknac. Ehh.
Imię: Karolina
Hodowla: Alteria Pomogła: 15 razy Wiek: 20 Dołączyła: 04 Mar 2006 Posty: 2191 Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2010-03-14, 00:37
Yun napisał/a:
Dzielenie klatki czy łączenie samców? Bo akurat tego drugiego nie planuję robić, jeżeli przeczytałaś wszystkie moje posty, a nie tylko ostatni.
I jedno i drugie
Ponieważ jedno z drugim sie lączy.
Yun napisał/a:
Zaczynam zauważać tendencję górowania starych wyjadaczy nad nowymi użytkownikami i wierz mi, nie zachęca to zbytnio do zadawania pytań, a co za tym idzie edukowania się w sprawach myszek, a chyba nie o to chodzi.
Dziwne masz poglądy.
Chyba normalne że ktos bardziej doświadczony doradza i odpowiada na zadawane pytania komuś kto ma problem.
Yun napisał/a:
zanim kupiłabym kiedyś klatkę olbrzyma w celu podzielenia i stwierdziłabym, że tak mi wyjdzie taniej niż dwie osobne klatki.
Zgadza się, ale napisaliśmy Ci dlaczego ten pomysl dzielenia klatki nie jest dobry.
Yun napisał/a:
Niekiedy odpowiedzi są niezbyt miło napisane, a oprócz udzielania owych ważny jest też sposób i uwierz, niezbyt miło mi się niektóre rzeczy [nie tylko do mnie skierowane] czyta i czasami zastanawiam się dziesięć razy, czy mam zapytać, czy mnie nie zjadą, że "oh, ja to wiem, ale jak on/a tego wiedzieć nie może! trzeba ją/go wyśmiać".
Staramy się zachowywać milą atmosferę na forum.
W chwili obecnej nie zauważylam jakichś nieprzyjemnych sytuacji.
A jeżeli już się to zdarzy staramy się uspokajać nerwowych i przywracać ich do porządku
asioola, bardzo dużo mądrych rzeczy zawiera Twój post
Chyba wszystko w tym temacie.
Yun napisał/a:
Zaczynam zauważać tendencję górowania starych wyjadaczy nad nowymi użytkownikami i wierz mi, nie zachęca to zbytnio do zadawania pytań, a co za tym idzie edukowania się w sprawach myszek, a chyba nie o to chodzi.
Dziwne masz poglądy.
Chyba normalne że ktos bardziej doświadczony doradza i odpowiada na zadawane pytania komuś kto ma problem.
Doradza, to bardzo dobrze. Ale jak robi to niezbyt przyjaznym tonem to już inna kwestia.
Myślę, że temat został wyczerpany chyba, że ktoś jeszcze chce się wypowiedzieć w tej kwestii. Może dzielił już klatkę, albo był świadkiem, że nie zdaje to egzaminu [nie na podstawie domysłów].
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Wszelka grafika (w tym takze mysie emotki) i modyfikacje stylu naleza do forum myszy.info. Wykorzystanie ich poza forum jest lamaniem praw autorskich. W przypadku wykrycia takiej kradziezy Administracja wyciagnie konsekwencje (w tym powiadamiajac Administratowa serwera nadzorujacego dany portal).